Tempest
Tempest to opowieść o Seo Mun Ju (Jun Ji Hyun), która swego czasu była ambasadorką Stanów Zjednoczonych, jednak zawiesiła karierę dla męża - znanego polityka. Gdy ten umiera w zamachu na jej rękach, Mun Ju postanawia dowiedzieć się kto stoi za tym aktem agresji.
Pomaga jej tajemniczy Paik San Ho (Gang Dong Won), najemnik, który za pieniądze zrobi wiele. Gdy dostaje zlecenie ochrony kobiety, podejmuje się go.
Podczas poszukiwania prawdy dowiadują się o zagrożeniu wojną na Półwyspie Koreańskim.
Czy zdołają jej zapobiec?
Tempest to realistyczny thriller z misternie skonstruowaną intrygą. Serial wprowadza nas w świat szpiegów i zawikłanych stosunków międzynarodowych.
Jun Hi Hyun znana mi z You Who Came from the Stars i The Legend of the Blue Sea, czyli komedii romantycznych, tym razem zaskoczyła mnie pozytywnie. Doskonale odegrała rolę damy w opałach, która jednak okazała się dzielną heroiną.
Z kolei Gang Dong Won ujął mnie swoim brawurowym występem i sprawił, że chętnie obejrzę inne produkcje z nim w roli głównej.
Dramę można obejrzeć na kisskh.
Ocena: 4,5/5
The Manipulated
Park Tae Jung (Ji Chang Wook) to prostoduszny dostawca prowadzący skromne lecz szczęśliwe życie. Ma przyjaciół, młodszego brata, kórym się opiekuje oraz piękną dziewczynę. Traci to wszystko kiedy zostaje wrobiony w zabójstwo i trafia do więzienia.
The Manipulated skojarzyło mi się z wieloma produkcjami takimi jak: Prison Break, Squid Game czy Szybcy i wściekli.
Początkowe odcinki były bardzo emocjonalne. Na widok Tae Junga niesłusznie oskarżonego i dręczonego w zakładzie karnym serce się kraje. Nie sposób nie kibicować głównemu bohaterowi, który postanowił udowodnić swoją niewinność i ukarać prawdziwych sprawców. Ji Chang Wook znany jako król kina akcji, potrafił wzbudzić współczucie.
Z kolei Doh Kyung Soo - mój ulubiony członek EXO - wypadł przekonująco w roli czarnego charakteru, który stał za wrobieniem Tae Junga w morderstwo. Nie spodziewałam się, że piosenkarz popularnego boysbandu przyjmie rolę, która stawia go w niekorzystnym świetle - zazwyczaj idole nie chcą kojarzyć się negatywnie.
Dramę można obejrzeć na kisskh
Ocena: 4,5/5
Czasami oglądam filmy koreańskie. Zazwyczaj są ambitne i z przekazem. Dziękuję za polecenie.
OdpowiedzUsuńOj tak, filmy Koreańczycy robią dobre :)
UsuńBardzo rzetelne zestawienie. Szukałam czegoś nowego i The Manipulated brzmi jak dobry wybór, bo thrillery polityczne to nie do końca moje klimaty. Przekonał mnie ten opis emocji w pierwszych odcinkach.
OdpowiedzUsuńThe Manipulated jest też na Disney więc polecam :)
UsuńŚwietne tytuły. Choć różne to oba zainteresowały mnie tak samo. Lubię azjatyckie produkcje, kiedyś miłowałam się głównie w horrorach ale teraz każdy gatunek jest dla mnie 😁 Dziękuję serdecznie za polecenie 🌹
OdpowiedzUsuńDziękuję za komentarz Kochana :)
UsuńZ horrorów polecam Train to Busan, też jest świetny!
Świetne recenzje! 🌟
OdpowiedzUsuńBardzo podoba mi się, jak dokładnie opisujesz fabułę i aktorskie popisy, nie zdradzając przy tym za dużo szczegółów. „Tempest” brzmi naprawdę intrygująco — Jun Ji Hyun w roli damy w opałach, a jednocześnie dzielnej bohaterki, to musiał być niezły kontrast do jej komediowych ról! A „The Manipulated” wygląda na dramat pełen emocji i napięcia — muszę sprawdzić, jak Ji Chang Wook i Doh Kyung Soo wypadli w takiej historii. Dzięki za polecenie! 😊
Pozdrawiam serdecznie, Iwona 🧑🌾
Dziękuję za taki piękny komentarz :)
UsuńStaram się dużo nie zdradzać, ale czasem mi się nie udaje xD
Pozdrawiam cieplutko, Karolina
Obydwie dramy mnie zainteresowały. Muszę tylko mieć więcej czasu na ich obejrzenie.
OdpowiedzUsuńOch, ten brakujący czas! Skąd ja to znam :)
UsuńA ja oglądam teraz koreański serial kryminalny "Cena zeznania". Całkiem niezły. :)
OdpowiedzUsuńO, widzę, że gra tam lubiana przeze mnie aktorka! Widziałam z nią mnóstwo produkcji. Na pewno sięgnę po i ten tytuł. Dzięki za polecajke :)
UsuńOstatnio obejrzeliśmy Wielką powódź, aktorzy koreańscy są specyficzni, trzeba przywyknąć do ich kreacji...
OdpowiedzUsuńKoreańscy aktorzy są bardzo ekspresyjni :)
UsuńTen wrobiony brzmi bardzo ciekawie.
OdpowiedzUsuńTak, zwłaszcza, że bardzo lubię Ji Chang Wooka :)
UsuńMuszę wyskrobać troszkę czasu na "Tempest"!
OdpowiedzUsuńZachęcam :)
UsuńCzasem żałuję, że mam tak mało czasu... Dzisiaj np. dopiero dwie godziny temu skończyłam terapię z dość już dorosłym dzieckiem i jego mamą. Ale Twoje recenzje zawsze uważnie czytam i jak tylko mam chwilę, to sięgam, zwłaszcza po książki, które polecasz. Dobrego tygodnia!
OdpowiedzUsuńTak, tego czasu nie starcza i pędzi jak szalony!
UsuńCieszę się, że sięgasz po książki, które polecam :) Miło mi.
Dobrego tygodnia!
Obie dramy wydają się ciekawe 😊
OdpowiedzUsuńTakie są :)
UsuńPowiem Ci, że obie bardzo dobrze się zapowiadaja. Na pewno poświęcę im uwagę. Recenzje jak zawsze na 10 z plusem. Najpierw skusiła bym się na Tempest. Kojarzę aktorkę, choć nie oglądam dram romantycznych. Ostatnio oglądałam EVE, W świecie paragrafow a teraz kończę Pro Bono i jestem pod wielkim wrażeniem! Niedługo ma być nowa drama z Ji Sungiem jako sędzią. Czekam.
OdpowiedzUsuńNajserdeczniejsze pozdrowionka Karolciu
Oglądałam tylko EVE z wymienionych przez Ciebie dram, ale bardzo mi się podobała! Pro bono jest na mojej liście do obejrzenia :)
UsuńJa czekam również na Spring Fever z Ahn Bo Hyunem
Pozdrawiam cieplutko Kochana
Muszę przyznać że ten pierwszy film mnie zainteresował. Myślę że mógłby mi się podobać.
OdpowiedzUsuńUdanego tygodnia 🙂
Również życzę Ci udanego tygodnia :)
UsuńDzięki za podrzucenie kolejnych produkcji
OdpowiedzUsuńProszę :)
UsuńObie dramy ciekawe, ale ta pierwsza bardziej w moim guście :)
OdpowiedzUsuńJa lubię obie :)
UsuńZachęcająco o nich piszesz.
OdpowiedzUsuńDzięki za komentarz :)
UsuńInteresujące :) Chętnie obejrzałabym obie produkcje :)
OdpowiedzUsuńWszystkiego dobrego w Nowym Roku! 🤗🧡
Wszystkiego dobrego :)
UsuńCałkiem ciekawe są te dramy. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPozdrawiam również :)
UsuńZapowiada się ciekawie :)
OdpowiedzUsuńSą ciekawe :)
UsuńZ tych dwóch moją faworytką jest Tempest. Po pierwsze- bohaterką jest kobieta;-) Po drugie- tempest znaczy burza, a to wróży mocne emocje:-)
OdpowiedzUsuńTempest to dobry wybór :)
UsuńSporo oglądasz dram. A oglądasz też programy rozrywkowe z Korei?
OdpowiedzUsuńKiedyś oglądałam naprawdę wiele! Ale od jakichś dwóch lat już nie z powodu braku czasu. Zdarza mi się sporadycznie coś obejrzeć - z moimi ulubionymi idolami :)
Usuń"The Manipuleted" jeszcze nie oglądałam, więc się nie wypowiem. Myślę, że z czasem nadrobię to, Za dużo mam w tej chwili planowanych rzeczy do oglądania, więc, tak jak i "Dear X" musi poczekać w kolejce.
OdpowiedzUsuńCo do "Tempest", już nie powiem, kto to autorce polecił :P
Nie uważam, aby główna bohaterka była taką damą w opałach. Raczej dała się w pewnym momencie zmanipulować i wykorzystać jako kozioł ofiarny. Owszem, pozwala się ratować, ale na pewno nie czeka na ratunek, tylko działa. Jest dużo zwrotów akcji i to takich konkretnych, Nie ma czasu na nudę.