Strony

poniedziałek, 12 stycznia 2026

Recenzje koreańskich dram - część 32

 Tempest 

Tempest to opowieść o Seo Mun Ju (Jun Ji Hyun), która swego czasu była ambasadorką Stanów Zjednoczonych, jednak zawiesiła karierę dla męża - znanego polityka. Gdy ten umiera w zamachu na jej rękach, Mun Ju postanawia dowiedzieć się kto stoi za tym aktem agresji.
Pomaga jej tajemniczy Paik San Ho (Gang Dong Won), najemnik, który za pieniądze zrobi wiele. Gdy dostaje zlecenie ochrony kobiety, podejmuje się go. 
Podczas poszukiwania prawdy dowiadują się o zagrożeniu wojną na Półwyspie Koreańskim.
Czy zdołają jej zapobiec?

Tempest to realistyczny thriller z misternie skonstruowaną intrygą. Serial wprowadza nas w świat szpiegów i zawikłanych stosunków międzynarodowych. 
Jun Hi Hyun znana mi z You Who Came from the Stars i The Legend of the Blue Sea, czyli komedii romantycznych, tym razem zaskoczyła mnie pozytywnie. Doskonale odegrała rolę damy w opałach, która jednak okazała się dzielną heroiną.
Z kolei Gang Dong Won ujął mnie swoim brawurowym występem i sprawił, że chętnie obejrzę inne produkcje z nim w roli głównej.
Dramę można obejrzeć na kisskh
Ocena: 4,5/5

The Manipulated
Park Tae Jung (Ji Chang Wook) to prostoduszny dostawca prowadzący skromne lecz szczęśliwe życie. Ma przyjaciół, młodszego brata, kórym się opiekuje oraz piękną dziewczynę. Traci to wszystko kiedy zostaje wrobiony w zabójstwo i trafia do więzienia.

The Manipulated skojarzyło mi się z wieloma produkcjami takimi jak: Prison Break, Squid Game czy Szybcy i wściekli.
 Początkowe odcinki były bardzo emocjonalne. Na widok Tae Junga niesłusznie oskarżonego i dręczonego w zakładzie karnym serce się kraje. Nie sposób nie kibicować głównemu bohaterowi, który postanowił udowodnić swoją niewinność i ukarać prawdziwych sprawców. Ji Chang Wook znany jako król kina akcji, potrafił wzbudzić współczucie.
Z kolei Doh Kyung Soo - mój ulubiony członek EXO - wypadł przekonująco w roli czarnego charakteru, który stał za wrobieniem Tae Junga w morderstwo. Nie spodziewałam się, że piosenkarz popularnego boysbandu przyjmie rolę, która stawia go w niekorzystnym świetle - zazwyczaj idole nie chcą kojarzyć się negatywnie.
Dramę można obejrzeć na kisskh
Ocena: 4,5/5

43 komentarze:

  1. Czasami oglądam filmy koreańskie. Zazwyczaj są ambitne i z przekazem. Dziękuję za polecenie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo rzetelne zestawienie. Szukałam czegoś nowego i The Manipulated brzmi jak dobry wybór, bo thrillery polityczne to nie do końca moje klimaty. Przekonał mnie ten opis emocji w pierwszych odcinkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. The Manipulated jest też na Disney więc polecam :)

      Usuń
  3. Świetne tytuły. Choć różne to oba zainteresowały mnie tak samo. Lubię azjatyckie produkcje, kiedyś miłowałam się głównie w horrorach ale teraz każdy gatunek jest dla mnie 😁 Dziękuję serdecznie za polecenie 🌹

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz Kochana :)
      Z horrorów polecam Train to Busan, też jest świetny!

      Usuń
  4. Świetne recenzje! 🌟
    Bardzo podoba mi się, jak dokładnie opisujesz fabułę i aktorskie popisy, nie zdradzając przy tym za dużo szczegółów. „Tempest” brzmi naprawdę intrygująco — Jun Ji Hyun w roli damy w opałach, a jednocześnie dzielnej bohaterki, to musiał być niezły kontrast do jej komediowych ról! A „The Manipulated” wygląda na dramat pełen emocji i napięcia — muszę sprawdzić, jak Ji Chang Wook i Doh Kyung Soo wypadli w takiej historii. Dzięki za polecenie! 😊

    Pozdrawiam serdecznie, Iwona 🧑‍🌾

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za taki piękny komentarz :)
      Staram się dużo nie zdradzać, ale czasem mi się nie udaje xD

      Pozdrawiam cieplutko, Karolina

      Usuń
  5. Obydwie dramy mnie zainteresowały. Muszę tylko mieć więcej czasu na ich obejrzenie.

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja oglądam teraz koreański serial kryminalny "Cena zeznania". Całkiem niezły. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, widzę, że gra tam lubiana przeze mnie aktorka! Widziałam z nią mnóstwo produkcji. Na pewno sięgnę po i ten tytuł. Dzięki za polecajke :)

      Usuń
  7. Ostatnio obejrzeliśmy Wielką powódź, aktorzy koreańscy są specyficzni, trzeba przywyknąć do ich kreacji...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten wrobiony brzmi bardzo ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zwłaszcza, że bardzo lubię Ji Chang Wooka :)

      Usuń
  9. Muszę wyskrobać troszkę czasu na "Tempest"!

    OdpowiedzUsuń
  10. Czasem żałuję, że mam tak mało czasu... Dzisiaj np. dopiero dwie godziny temu skończyłam terapię z dość już dorosłym dzieckiem i jego mamą. Ale Twoje recenzje zawsze uważnie czytam i jak tylko mam chwilę, to sięgam, zwłaszcza po książki, które polecasz. Dobrego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tego czasu nie starcza i pędzi jak szalony!
      Cieszę się, że sięgasz po książki, które polecam :) Miło mi.
      Dobrego tygodnia!

      Usuń
  11. Obie dramy wydają się ciekawe 😊

    OdpowiedzUsuń
  12. Powiem Ci, że obie bardzo dobrze się zapowiadaja. Na pewno poświęcę im uwagę. Recenzje jak zawsze na 10 z plusem. Najpierw skusiła bym się na Tempest. Kojarzę aktorkę, choć nie oglądam dram romantycznych. Ostatnio oglądałam EVE, W świecie paragrafow a teraz kończę Pro Bono i jestem pod wielkim wrażeniem! Niedługo ma być nowa drama z Ji Sungiem jako sędzią. Czekam.

    Najserdeczniejsze pozdrowionka Karolciu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oglądałam tylko EVE z wymienionych przez Ciebie dram, ale bardzo mi się podobała! Pro bono jest na mojej liście do obejrzenia :)
      Ja czekam również na Spring Fever z Ahn Bo Hyunem
      Pozdrawiam cieplutko Kochana

      Usuń
  13. Muszę przyznać że ten pierwszy film mnie zainteresował. Myślę że mógłby mi się podobać.
    Udanego tygodnia 🙂

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzięki za podrzucenie kolejnych produkcji

    OdpowiedzUsuń
  15. Obie dramy ciekawe, ale ta pierwsza bardziej w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Interesujące :) Chętnie obejrzałabym obie produkcje :)
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku! 🤗🧡

    OdpowiedzUsuń
  17. Całkiem ciekawe są te dramy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Z tych dwóch moją faworytką jest Tempest. Po pierwsze- bohaterką jest kobieta;-) Po drugie- tempest znaczy burza, a to wróży mocne emocje:-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Sporo oglądasz dram. A oglądasz też programy rozrywkowe z Korei?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś oglądałam naprawdę wiele! Ale od jakichś dwóch lat już nie z powodu braku czasu. Zdarza mi się sporadycznie coś obejrzeć - z moimi ulubionymi idolami :)

      Usuń
  20. "The Manipuleted" jeszcze nie oglądałam, więc się nie wypowiem. Myślę, że z czasem nadrobię to, Za dużo mam w tej chwili planowanych rzeczy do oglądania, więc, tak jak i "Dear X" musi poczekać w kolejce.
    Co do "Tempest", już nie powiem, kto to autorce polecił :P
    Nie uważam, aby główna bohaterka była taką damą w opałach. Raczej dała się w pewnym momencie zmanipulować i wykorzystać jako kozioł ofiarny. Owszem, pozwala się ratować, ale na pewno nie czeka na ratunek, tylko działa. Jest dużo zwrotów akcji i to takich konkretnych, Nie ma czasu na nudę.

    OdpowiedzUsuń