Strony

środa, 11 lutego 2026

Recenzja Wyznania - Minato Kanae

 

Yuko Moriguchi to nauczycielka, którą spotkała wielka tragedia. Jej czteroletnia córeczka zmarła w wyniku utonięcia. Kobieta odkrywa, że nie był to nieszczęśliwy wypadek (jak ustaliła policja), a zabójstwo dokonane przez dwóch uczniów z jej klasy.
Moriguchi ogłasza to swoim wychowankom w taki sposób, że są oni w stanie zgadąć, kim są sprawcy.
Obwieszcza ona również, że do kartonu z mlekiem dwójki delikwentów dodała krwi osoby zakażonej wirusem HIV. Tak rozpoczyna się zemsta nauczycielki, która sama postanawia wymierzyć sprawiedliwość. Z tego powodu zbiera informacje o swoich podopiecznych, by wykorzystać je przeciwko Naokim i Shuyi. Pierwszy z nich żywił nieuzasadnioną urazę do Moriguchi, z kolei drugi potrzebował obiektu, na którym mógłby przetestować swój wynalazek - portfel, którego po dotknięciu zamka razi prąd. Oboje zgodzili się, że ich celem będzie córeczka wychowaczyni. 

Oglądałam już w film na podstawie tej książki, którego recenzje możecie przeczytać tutaj
Film jest wierną adaptacją powieści, choć ta zawiera więcej szczegółów. Możemy zgłębić również psychikę bohaterów bowiem kolejne postaci zabierają głos, żeby przekazać swoją wersję wydarzeń.
Kiedy poznajemy perspektywę sprawców, którzy nie czuli wyrzutów sumienia po popełnionym czynie, czytelników ogarnia złość. Tym bardziej kibicujemy matce dzieczynki, by jej zemsta sie udała. Do czego posunie się Moriguchi, by pomścić śmierć swojego dziecka?

"Wyznania" to psychologiczny thriller, który obfituje w liczne zwroty akcji. To dość krótkie, ale treściwe dzieło. Atmosfera powieści jest mroczna i gęsta, a fabuła nieprzewidywalna. Wszystko to sprawia, że od książki trudno się oderwać. Polecam każdemu lubiącemu ten gatunek.

Ocena: 4,5/5

18 komentarzy:

  1. No jaka mocna fabuła, muszę przeczytać. Taka prawda, przecież nie wiemy, do czego moglibyśmy się posunąć w podobnej sytuacji. Ja nigdy nie oceniam, bo mam wrażenie, że dla mojej rodzinki zrobiłabym wszystko. Przeczytam z wielką chęcią, dziękuję za super recenzję i pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam, że film jest genialny, ale zazwyczaj to książka zostaje w głowie na dłużej. Dobrze wiedzieć, że warto po nią sięgnąć dla samej psychologii postaci.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię takie thrillery, ciekawa recenzja 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Mocne, a poza tym lubię różne spojrzenia kolejnych postaci na to samo zdarzenie, a dzieci jako sprawcy? przerażające!

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię w thrillerach zwroty akcji, więc jestem na tak.

    OdpowiedzUsuń
  6. Recenzja bardzo interesująca, ale tym razem chyba sobie odpuszczę...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ponieważ pamiętam recenzję filmu powstałego na kanwie tej powieści, jak tylko książka wpadnie w moje oczy lub ręce, przeczytam. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię psychologiczne thrillery, dlatego z czystej ciekawości chętnie zapoznam się z powyższą książką.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojejku, to za mocne klimaty jak dla mnie..

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo trudny temat. Bezduszne zachowanie uczniów, pociąga za sobą wyrachowaną zemstę nauczycieliki. Tak się nakręca spirala zła, którą ciężko jest przerwać.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jezusmarian. Nie, to nie dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
  12. Thank you so much for sharing about this. Warm greetings from Montreal, Canada ❤️ 😊 🇨🇦

    OdpowiedzUsuń
  13. Twoja recenzja zachęca do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  14. To bardzo trudny temat, mocna tematyka z pewnością nie dla każdego. Kiedyś bardzo lubiłam takie historie ale odkąd zostałam mamą po prostu nie mogę takich czytać. Może jeszcze kiedyś wrócę do takiej lektury. Na chwilę obecną to dla mnie za dużo. Recenzja świetlna!

    OdpowiedzUsuń
  15. Japońskie książki i filmy przeważnie są mocne ale mi się podobają. Ten autor jest po prostu świetny. Teraz oglądam jednocześnie Przemilczana prawda (jdrama) i Dobra zła matka (kdrama) . Ale się zryczalam wczoraj w nocy. Bardzo smutna drama 😭😭😭 Czemu życie potrafi tak dowalić niektórym? Widziałaś już te dramy? Serial Przemilczana prawda wychodzi odcinek we wtorki. Zaczęłam The King ale niestety ją męczę. Z początku mi się podobala. Bardzo szybko się wkręcam w seriale, które są mocno pokręcone.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widziałam tych dram. Ale fajnie, że wywołują w widzach takie reakcje :)
      Teraz oglądam Spring Fever, a jak skończę wezmę się za The JUdge Returns

      Usuń