piątek, 3 kwietnia 2026

Recenzje piosenek - marzec 2026

     Wybaczcie, że tak długo nie publikowałam, ale za bardzo emocjonowałam się meczami reprezentacji Polski w piłce nożnej i nie miałam weny, by recenzować przeczytane książki. Do dzisiaj ubolewam nad przegraną ze Szwecją...

A teraz zapraszam do zapoznania się z kpopowymi piosenkami wydanymi w lutym. Osobno oceniam promowanego singla, a osobno pozostałe utwory na płycie w skali od 0 do 5. 


Kim Sunggyu (INFINITE) -  OFF THE MAP
INFINITE było jedną z pierwszych kpopowych grup, które polubiłam. Zawsze ceniłam barwę glosu Sunggyu, więc miałam wysokie oczekiwania względem tego albumu. 
Utwór When I think about you jest przejmujący nawet, gdy nie zna się jego słów. Wyczuwalny jest smutek w głosie wokalisty, co sprawia, że nie można przejść wobec niego obojętnie.
Podobają mi się wszystkei utwory na płycie. Jedyną wadą jest mała ich liczba.
Ocena singla: 4/5
Ocena albumu: 4/5

Onew (SHINee) - Tough Love
Tough Love z każdą kolejną minutą staje się coraz ciekawaszą muzycznie piosenką. Początek jest słaby i monotonny, ale kawałek nabiera tempa. Doceniam próbę wyjścia poza schematy członka SHINee.
Na płycie najlepszymi utworami są Lie oraz X, Oh Why.
Ocena singla: 3,5/5
Ocena albumu: 3,5/5

Dragon Pony - Run Run Run
Zaskoczyła mnie w roku poprzednim spora liczba kapel w wykonaniu idoli. Jest to moje pierwsze zetknięcie z Drogon Pony i wywarli na mnie dobre wrażenie. "Oh perfect!" to utwór porywający, choć dość chaotyczny. 
Ocena singla: 4/5
Ocena albumu: 3/5

ODD YOUTH - Babyface
Babyface to taneczny kawałek z tekstem, z którym się utożsamiam - sama też mam babyface.
Piosence brakuje jednak tego czegoś.
Ocena singla: 3/5
Ocena albumu: 4/5

BTS - Arirang
Nie mogę się nadziwić, jak słaba jest to piosenka. Po czteroletniej przerwie zespołu liczylam na coś z przytupem. Tymczasem fani dostali coś mega nudnego i płytkiego. BTS zapomniało o swoich korzeniach, kiedy ich teksty miały głębsze znaczenie.
Jin I Taehyung sami przyznali, że musieli sie przekonać do Swim. 
Niestety to już trzecia duża grupa (po EXO i Blackpink), która rozczarowała, powracając. A przecież film Kpopowe Łowczynie Demonów nakręcił pozytywny hype na kpop. Wydawanie takich przeciętnych utworów to zmarnowany potencjał tej mody. Żaden z wymienionych zespołów swoimi najnowszymi kawałkami raczej nie przyciągnął nowych fanów.
Dodatkowo BTS wydało teledysk do utworu 2.0, co jest dla mnie niezrozumiałym wyborem, jako że jest on zdecydowanie najsłabszym na płycie. Jest to wręcz niesłuchalny kawałek.
Na szczęście pozostałe piosenki z albumu są całkiem epickie. 
Ocena singla: 1/5
Ocena albumu: 4/5

Yuna (ITZY) - Ice cream
Za całą sympatią do Yuny, Ice Cream jest ledwo średnie. Słucha się go przyjemnie choć jest to dość jednostajny kawałek bez punktu kulminacyjnego.
Ocena singla: 3/5
Ocena albumu: 3/5

Xdinary Heroes - X room
Xdinary Heroes w kwietniu powrócą z mini albumem, ale wydali pre-release X room. Jest to niewątpliwie bardzo klimatyczny utwór, na co wpływ ma hipnotyzujący głos JooYeona.
Ocena: 4/5

Irene (Red Velvet) - Biggest fan
Mam mieszane odczucia przy słuchaniu tego kawałka. Z jednej strony podoba mi się bicik, a z drugiej nie przypadło mi do gustu mówienie w trakcie melodii bo rapem tego nazwać nie można. Cały album utrzymany jest w podobnym tonie, nazwałabym go bezpiecznym i niezbyt wyróżniającym się.
Ocena singla: 3/5
Ocena albumu: 3/5

Kep1er - Crack Code
Czytając opinie o "KILLA" myślałam, że ta piosenka jest gorsza niż w rzeczywistości. Co prawda ona nie powala, ale za to album jest dobry, zwłaszcza I am Kep1 i Mic Check będące całkiem badass.
Ocena singla: 3/5
Ocena albumu: 4/5

1 komentarz:

  1. A ja wciąż jestem pod wrażeniem oscarowej piosenki 'Golden'.
    Jeśli zaś chodzi o piłkę to... wiedziałam, że tak będzie...

    OdpowiedzUsuń