poniedziałek, 22 stycznia 2018

Historia kpopowych fanwars - źródła konfliktu między fanami EXO i BTS

Od kiedy istniał kpop - istniały również wojenki między fankami grup. Czasami ograniczało się to do rzucanych przekleństw w stronę fanów innej grupy, czasami w ruch szły pięści i lała się krew. Nie, nie żartuję.

Przypomina się legendarna bójka w deszczowy dzień pod budynkiem stacji telewizyjnej, gdzie miały wystąpić grupy  Sechskies i H.O.T między ich fanami w 1997 roku. Zespoły te rywalizowały ze sobą o miano najpopularniejszej grupy. Wiele fanek miało opuścić potyczkę z sińcami i krwawiącymi zadrapaniami. Scena została przedstawiona nawet dramie Reply 1997, choć w humorystyczny sposób.

Dziesięć lat później Tony Ahn z H.O.T. wyznał, że był świadkiem tej bijatyki. Zapytany dlaczego ich nie powstrzymał odpowiedział: "Jak miałem to zrobić? Sam byłem zajęty szukaniem schronienia przed nimi!"
Kim Jae Duk z Sechskies powiedział: "Fanka podbiegła do mnie i wrzasnęła: 'Oppa! Wygrałam bojkę przeciwko trzem fankom H.O.T!' Sądzę, że krwawiła. Poklepałem ją po plecach i powiedziałem 'Dobra robota!'. Teraz powiedziałbym im, by tego nie robili, ale wtedy poczułem z niej dumę'.
Jimin (BTS) dodał, że zna dziewczynę, która była kiedyś fanką H.O.T i która powiedziała mu, że w tamtym czasie nie mogła nawet przyznać się publicznie czyją jest fanką, bo było to tak niebezpieczne.

Od tego czasu świat poszedł do przodu i wojna przeniosła do internetu.
Najczęściej widoczne jest to na przykładzie grup, które już są popularne i grup, które dopiero starają się osiągnąć popularność. Powodem tego jest to, że fani popularnych grup boją się, że kiedyś grupy ze wzrastającą popularnością, prześcigną sławę starszych zespołów. Dlatego podejmują różne akcje mające na celu zdeprecjonowanie nowych grup, które jeszcze nie mają wiele fanów, będących w stanie ich obronić.

W kpopie najpopularniejszą metodą rujnowania reputacji nowszych grup jest fałszywe oskarżanie ich o plagiat i kopiowanie grupy sławniejszej.
Bardzo to szkodzi grupie mniej popularnej, bo gdy ktoś nieznający tej grupy, wchodzi w artykuł na stronie internetowej o nowo wydanej piosence grupy i widzi zostawiony komentarz polubiony przez tysiące fanów starszej grupy o tym że grupa splagiatowała coś, oczywistym jest, że nie polubi takiej grupy i nie zostanie fanem, co utrudni grupie osiągnięcie sławy. Kto by chciał zostać fanem grupy kradnącej czyjąś własność intelektualną?
Generalnie ktoś może sobie pomyśleć, że nowsza grupa splagiatowała/ukradła utwór muzyczny od starszej grupy. NIC PODOBNEGO. Te oskarżenia o plagiat w gruncie rzeczy dotyczą na przykład jakiegoś ubrania. Nie żartuję. Załóżmy, że ktoś z szanownej starszej grupy założył na jakimś koncercie koszulę marki Gucci, a później w teledysku jakiś członek nowej grupy nosił koszulę z tej samej kolekcji. I oczywiście, fanki starszych zespołów zaczynają oczernianie - "kopiuje naszego oppę", "jest plagiatorem",  "złodziej kradnący pomysły innych". Tak jakby ten starszy idol sam zaprojektował tę koszulę, posiadał do niej prawa autorskie, a nowy idol nie zapłacił za nią, tylko mu ją ukradł - a przecież koszula nie należała do starszego idola tylko dlatego, że ją raz założył. To tak jakbym zakazała komuś noszenia dżinsów, bo to mój styl i należy tylko do mnie. Przepraszam, że tłumaczę takie oczywiste rzeczy, traktując czytelników jak nierozgarniętych, ale niektórzy naprawdę tego nie łapią i myślą, że założenie ciuchów od tego samego projektanta to przestępstwo. Musi być bardzo miło takiemu idolowi, który próbuje się przebić, ciężko pracuje, by zostać docenionym, a zamiast pochwał lub chociaż konstruktywnej krytyki - widzi najpopularniejsze komentarze o tym jakim jest bezczelnym złodziejem.

Przykład tzw. plagiatu Apink. 
A tak w ogóle to Fin.K.L zrobiło to wcześniej. Więc może to jednak SNSD plagiatuje, hm? :)

Inne oskarżenia o plagiat najczęściej zawierają jakieś sceny z teledysków: starsza grupa miała scenę w teledysku, gdzie leżeli na trawie czy relaksowali się na plaży - a gdy zrobi to nowsza grupa, jest oskarżana o plagiat. Tak jakby starsze grupy byłe pierwsze w historii, które coś takiego nakręciły. W rzeczywistości to tak oklepany koncept, że niewarty wspomnienia, ale nie. Fanki i tak są przekonane, że skoro ich oppa to zrobił, to na pewno inni ich kopiują. By nie zostać oskarżonym o plagiat trzeba byłoby chyba zamieścić scenę kręconą na księżycu.
Są też oskarżenia o plagiatowanie... fryzury. Gdy starszy idol miał rude włosy kiedyś tam w ciągu 10 lat swej kariery, a młodszy idol się farbuje na podobny kolor - masz ci los, znowu kradnie włosy oppie. Kpopowi idole zmieniają kolory włosów i fryzury jak rękawiczki, dlatego jest milion przypadków, gdy mają podobne uczesanie.

Nie znaczy to, że nowe grupy plagiatują starsze. Pamiętam, że kiedyś Beast i Apink były zawsze intensywnie oskarżane o plagiatowanie Big Bang i SNSD z wyżej wymienionych powodów.

GD noszący strój z jakiejś kolekcji..
Hyunseung noszący spodnie z tej samej kolekcji!


W szczególności Junhyung był oskarżany o plagiatowanie Gdagona (bo obaj są raperami i piszą piosenki, więc gdy Junhyung miał podobny kolor płaszcza do płaszcza GD był zawsze oskarżany o plagiatowanie go). Najgorsze, że niektórzy nie wiedząc czego dotyczy rzekomy plagiat, wierzyli, że kradnie on piosenki Gdragona. Kiedy jednak prosiłam fanów oskarżających Junhyunga o kopiowanie muzyki GD o konkretny przykład plagiatu- nie byli oni w stanie podać piosenki, którą napisał Junhyung, która choć przypominałaby styl GD. Mieli bowiem całkiem inny styl, ale łatka 'złodzieja' przylgnęła.
Te komentarze... niektórzy fani...ech

Tak samo rzecz się miała z Apink i SNSD. Też fani nie mogli wskazać piosenki, która kopiowałaby muzykę SNSD, ale na wszelki wypadek przezywali Apink jako 'kopiujące'. (btw muzyka Apink bardziej przypominała starszy kpop typu S.E.S ale okeeej, oczywiście, że kopiują SNSD).
SONES tak bardzo gnębiły Apink nazywając je 'plagiarism-dols', że kiedy samo SNSD zostało oskarżone o kopiowanie strojów projektantów (robienie własnych podróbek, przeróbek strojów, a nie kupowanie oryginalnych ciuchów, co należałoby zrobić, by dać zarobić twórcy/projektantowi), muszę przyznać, że odczuwałam schadenfreude.
Szkoda tylko, że potem fani Apink oskarżali o plagiatowanie Gfriend....

Pamiętam, że fandom Beast (obecnie Highlight) był tak zmęczony oskarżeniami o plagiat, że sam nie robił tego nigdy młodszym grupom. Kiedy niektórzy koreańscy internauci zaczęli twierdzić, że Nasty Nasty kopiuje legendarne Troublemaker, koreańscy fani BEAST (Beauties) sami bronili Nasty Nasty przed takimi oskarżeniami, pamiętając, że nie lubili, gdy ktoś oskarżał ich idoli o kopiowanie, więc nie chcieli takim głupim gadaniem krzywdzić innych piosenkarzy.

Przerwa na piosenki, bo Troublemaker był legendarny w kpopie :)
I potrzebujemy więcej seksownych duetów!





Generalnie fani starszych grup z czasem się uspakajają. Odpuszczają, kiedy zauważają, że osiągnęli swój cel, kiedy łatka nieoryginalnych plagiatorów przylgnie do nowej grupy, a zwłaszcza kiedy zauważają, że nowsza grupa nie ma szans, by pobić w popularności ich grupę.

I tak dochodzimy do źródeł konfliktu między fanami BTS i EXO.



1) Oskarżenia o plagiat

W krótkim czasie, gdy BTS zadebiutowało fani EXO zaczęli oskarżać BTS o plagiatowanie EXO. Powodem tego było to, że BTS w jednym z teledysków i na występach na żywo wykonywali fragment choreografii przy użyciu czapki.

Dowód 'zbrodni' od 3:10.
MV do We are bulletproof było wydane 16 lipca 2013r. 
Teledysk EXO do Growl był wydany 31 lipca. 
Już 17 lipca BTS wystąpiło na żywo z tym utworem, wykonując element choreografii z czapką.
EXO zaczęło występować z Growl od sierpnia, więc...  oczywistym jest, że BTS ich nie kopiowiali, skoro zrobili to pierwsi. (ani EXO nie 'kopiowało' BTS - po prostu w zbliżonym czasie choreografowie BTS i EXO miali podobny pomysł).

11 lutego 2014 BTS wydali teledysk do Boy in Luv i znowu zostali oskarżeni o kopiowanie konceptu Growl EXO - skoro oba zespoły nosiły mundurki szkolne. Tak jakby w kpopie to EXO pierwsze założyło mundurek szkolny heh. To przecież częsty koncept, bo zespoły kpopowe starają się pozyskać fanki w wieku szkolnym. Na szybkiego przypominam sobie, że wcześniej od EXO zrobiło to BEAST w 2011 oraz NUest w 2012 i Myname w 2013 (to jest drastyczne! nie klikajcie!).

W każdym razie BTS musiało się tłumaczyć z tego 'plagiatowania mundurka' w telewizji, bo EXO-L tak nagłośniły sprawę. Ech, nic nie powiem na temat, że pytanie zadaje Shindong, który jest z SM - tej samej wytwórni co EXO.

BTS byli wtedy jeszcze niezbyt popularni, nie mieli dużo fanów, więc byli łatwym celem dla rzeszy fanów EXO. EXO-L nie przestali wyszukiwać kolejnych przykładów rzekomych plagiatów BTS, jak założenie bejsbolowej koszulki lub podobne sceny w teledysku (mimo że BTS Run wyszło przed MV EXO).



2) Oskarżenia o oszustwa

BTS w 2015 roku wydało świetną muzykę, odnotowało wzrost popularności i przeniosło się to na wzrastającą liczbę sprzedanych albumów. 
W kpopie grupy z małych wytwórni, które zaczynają sobie nieźle radzić niemal zawsze są oskarżane o sajaegi. Terminem tym określa się kupowanie płyt przez wytwórnię, co ma sprawić wrażenie, że płyty grupy się sprzedają i grupa jest popularna. Dodatkowo sprzedaż płyt jest jednym z głównych kryteriów wygrywania w cotygodniowych konkursach na najpopularniejszą piosenkę w Korei, więc uważa się, że wytwórnie mogą to robić, by ich grupy wygrały w programie muzycznym i publika zainteresowała się zwycięzcami.
Pierwszy raz natknęłam się na ten termin, kiedy 4minute i Cube było oskarżane o robienie tego. Nie pamiętam czy zostało im to udowodnione. W każdym razie zawsze grupy spoza 'wielkiej trójki' (SM, YG i JYP) są o to podejrzewane. Bo ludzie wiedzą, że grupy z wielkiej trójki i tak będą popularne, więc wysoka sprzedaż płyt ich nie dziwi. Z kolei ludziom ciężko jest uwierzyć, że grupa z mniejszej wytwórni jest w stanie odnieść sukces i zdobyć fanów, więc gdy grupie wzrasta sprzedaż albumów - padają niepoparte żadnymi dowodami oskarżenia o sajaegi. (fanki DBSK oskarżały B1A4 o sajaegi, tak samo jak fani 2pm robili to Teen top, a kiedy BTS wydało piosenkę w podobnym czasie, co Big Bang i wygrało w tym cotygodniowym konkursie w programie muzycznym przeciwko nim - BTS też zostali o to oskarżeni)
Tutaj oskarżenie wobec BTS oraz wytłumaczenie, dlaczego jednak wzrastająca sprzedaż BTS była prawdziwa. Wytwórnia BTS (Big Hit) założyła sprawę w sądzie o stwierdzenie, że te plotki są bezzasadne, udowadniając, że nie robili sajaegi. Od tego czasu pozwali już kilka osób, które oczerniały ich nieprawdziwymi pomówieniami i wygrali te sprawy, więc ostrożnie z tym, co się pisze na internecie.

Yoongi pierwszego dnia, kiedy wygrali z miłością wpatrujący się w trofeum vs Yoongi drugiego dnia, kiedy dowiedział się o tym, że są oskarżani o sajaegi


To głównie fani BigBang (Vipy) rozpowszechniły tą plotkę, nie chcąc uwierzyć, że legendy BigBang mogli przegrać z dopiero wzrastającą do popularności grupą z małej wytwórni. (mnie tam wyższa sprzedaż BTS nie dziwiła - Big Bang nigdy nie byli znani z holendernie wysokiej sprzedaży albumów, ich główną siłą jest holendernie wysoka sprzedaż digital. Poza tym BB wydało wtedy album z dwoma piosenkami, więc fani czekali z kupnem, aż wydadzą cały album.)
Jednakże później EXO-L podtrzymywały to oskarżenie o oszustwo przeciwko BTS o czym zaraz.



3) Trendowanie hashtagu oskarżającego BTS o plagiat w dniu koncertu BTS

W maju 2016 roku, kiedy BTS stało się jeszcze bardziej popularne, w dniu kiedy mieli swój pierwszy koncert na dużym obiekcie w Korei, EXO-L zdecydowały się trendować na twitterze hashtagi oskarżające BTS o plagiat i sajaegi. (przykłady tweetów - 1, 2,)
O ile wielokrotnie w kpopie widziałam fanów zespołów z 'wielkiej trójki', którzy niszczyli reputację innych grup poprzez oskarżanie grup z biedniejszych wytwórni o rzekome plagiaty i sajaegi (co już samo w sobie jest złym zachowaniem), o tyle pierwszy raz widziałam fandom, który postanowił trendować taki hashtag w dniu koncertu nielubianej grupy. W ogóle zresztą pierwszy raz widziałam, by fandom trendował hashtag przeciwko innej grupie, a wybór daty to tylko dodatkowa perfidia. Jak EXO-L tłumaczyły, zrobiły to wiedząc, że BTS zawsze po takich wydarzeniach (koncertach, fansignach) komunikuje się z fanami poprzez twittera, więc to zobaczą. Spora część fandomu BigBang i trochę SHINee dołączyła do tego, a hashtag był w koreańskich trendach na Twitterze. 

Wiele młodych fanek BTS, kiedy zobaczyło ten hashtag wychodząc z koncertu się rozpłakało. EXO-L osiągnęły taki skutek, że udało im się osłabić radość ze spotkania BTS na koncercie.
BTS też zauważyli ten hashtag i według relacji kogoś ze staffu BTS, taka była ich reakcja:
For real tho, BTS są jednym z najbardziej kreatywnych grup kpopowych, a tutaj ludzie oskarżają ich o plagiatowanie bo założyli podobną kurtkę do ich oppy xd. Gdzie tu sprawiedliwość. 




4) Próba sabotażu comebacku BTS, czyli tzw. Break Wings Project

Fanki EXO znowuż chciały zastopować popularność BTS i wymyśliły projekt mający się zacząć 10 października 2016 roku, do którego dołączyli jeszcze niektórzy fani Got7 i Twice. Jak sądzę fani Got7 dołączyli dlatego, że Got7 miało w podobnym czasie comeback i chcieli wygrać z BTS (co jest w porządku, ale niektóre metody zdecydowanie nie były w porządku), a Twice dlatego, że też są z tej samej wytwórni co Got7 i tym sposobem zespoły 'wielkiej trójki' się skrzyknęły przeciw BTS.
(to też był pierwszy tego typu projekt w kpopie, o którym słyszałam. Że też hejterom chce się tracić na takie rzeczy czas.)
Jak czytamy EXO-L wymyśliły, że nie dopuszczą do wygranych BTS w programach muzycznych poprzez głosowanie na konkurentów BTS, będą trendować hashtagi szkalujące BTS, będą promować swoje grupy pod teledyskami BTS, będą zostawiać komentarze w stylu 'to brzmi zupełnie jak EXO' albo 'oni kopiują got7', mieli zostawić 'dislike' pod teledyskiem BTS, mieli zakładać nowe konta i podszywać się pod Army, by stworzyć wrażenie, że to Army zwracają się przeciw BTS oraz robić inne rzeczy, które przyjdą na myśl osobom uczestniczącym później. Co ciekawe - EXO-L próbowały tłumaczyć, że robią to dla dobra innych grup jak Topp Dog lub Block B, by wzrosła im sprzedaż płyt. Już pomińmy nielogiczność rozumowania, iż w przypadku oczernienia BTS o plagiat, fani BTS zamiast tego będą kupować płyty innych grup, ale... czy EXO-L zdają sobie sprawę, że gdyby naprawdę Topp Dog lub Block B wzrosła sprzedaż do poziomu, powiedźmy, bliskiego BTS, to wtedy te grupy też zostałyby przez EXo-L zaatakowane jako że rzekomo zagrażają popularności EXO?

Fanki BTS zdecydowały się po prostu wspierać BTS, gdy BTS zrobili comeback z Blood Sweat & Tears, a nie szkalowały inne grupy.


W trakcie tego 'projektu' (i nie tylko) były jeszcze jednostkowe obrzydliwe komentarze kierowane w stronę BTS. Są one wulgarne, więc osoby wrażliwe, proszone są o nie klikanie. Komentarze koreańskich EXO-L  (przetłumaczone na angielski), komentarze po angielsku EXO-L (1, 2).
Wpisy obejmują życzenia śmierci członkom BTS itd, nawet nie bedę tego tłumaczyć.
Ale powiedźmy, że te posty to jednostkowe przypadki. Z kolei, by trendować hastag potrzebna jest duża liczba ludzi, więc nie można bronić EXO-L, że to tylko kilka niegrzecznych osób.



5) Zachowanie EXO-L po wygraniu przez BTS daesanga

Biedne EXO-L musiały być załamane, skoro mimo ich nieustających wysiłków w szarganiu reputacji BTS, oskarżaniu ich o plagiaty i oszustwa, BTS wygrało na zakończenie 2016 roku daesangi. Daesang to bardzo ważna nagroda podsumowująca osiągnięcia muzyków. W każdym razie BTS jest pierwszą grupą, która wygrała nagrodę "Artysta roku" w Korei na gali Mnet Asian Music Awards, która nie była z wytwórni z wielkiej trójki.

W związku z tym mieliśmy oburzonych EXO-L, którzy wydzwaniali do organizatorów MMA i MAMA z żądaniami wytłumaczenia się, dlaczego przyznali nagrodę BTS a nie EXO.
Napisali również petycję do Błękitnego Domu (siedziba prezydenta Korei), by ten odebrał nagrodę BTS. Z kolei pod koniec 2017 roku również EXO-L z jakiegoś powodu było złe, że MAMA przyznało nagrodę BTS... i tym razem znowu wysłało petycję do Błękitnego Domu o anulowanie tej ceremonii przyznawania nagród. Petycję podpisało ponad 20 tysięcy fanów, aż w końcu z powodu przeciążenia serweru, strona zdechła.  

Poniżej tylko artykuł o tym, że EXO-L rzucały przekleństwami i groźbami w stronę Army i Wannables na ceremonii wręczenia nagród. Kolejny dzień, kolejna drama.

Podsumowując - tutaj są podane źródła konfliktu. Army są złe na EXO-Lz powodu tego, że oskarżały (i nadal to robią) BTS o oszustwa i plagiaty, mimo że BTS tego nie zrobiło, a EXO-L są złe na BTS czy też Army... bo tak? 
Generalnie grupy z mniejszych wytwórni po tym jak zostają poczęstowane takimi pomówieniami rzeczywiście trochę wyhamowują z popularnością. Ale Army i BTS jakoś przetrwali najtrudniejszy moment. Szkoda, że nie było mnie wtedy w fandomie, żeby co niektórym wytłumaczyć, iż założenie koszulki bejsbolowej to nie plagiat...
Ta wojenka prawdopodobnie będzie kontynuowana, dlatego rozgość się w fotelu i nie wyłączaj telewizora.

czwartek, 11 stycznia 2018

Wybrane przykłady interesujących lirycznie piosenek BTS - część 1 (Baepsae)

Jak wiemy, BTS często jest chwalone za swoje teksty piosenek, które wyróżniają się spośród większości kpopowych piosenek o miłości.

Oto kilka przykładowych tekstów BTS, wraz z kontekstem, dla lepszego zrozumienia. Jest wiele innych tekstów piosenek BTS zasługujących na uwagę, ale skupię się tylko na niektórych z nich, bo trwałoby to za długo.


Zacznijmy może od Baepsae, które uwielbiam.



Na pierwszy rzut oka, piosenka nie wydaje się mieć głębszego sensu, ale w zasadzie porusza 4 ważne tematy.
1. Koreańską alegorię ogoniatki i bociana, używaną by zdyskredytować innych
2. Sytuację na koreańskim rynku pracy (obserwowaną też na innych rynkach)
3. Alegorię 'łyżek' odnoszącą się do 'klas' społeczeństwa koreańskiego
4. Odniesienie powyższych uprzedzeń do sytuacji BTS, pochodzących z małej wytwórni

Wątek 1 - Wyśmiewanie wysiłku ogoniatek
Ogoniatka (baepsae) jest ptakiem z rodziny wróblowych, ale w tej piosence można to przetłumaczyć jako underdog (ktoś stojący na przegranej pozycji). 
W Korei kogoś, kto pogrąża się, próbując naśladować kogoś lepszego od siebie, określa się mianem ogoniatki (baepsae). Jest to więc obraźliwe słowo, mające na celu wyśmianie wysiłku underdogów.
Bierze się to z koreańskiego powiedzenia: "Jeśli ogoniatka spróbuje naśladować kroki bociana, połamie sobie nogi". (뱁새가 황새 걸음을 걸으면 가랑 가 찢어진다), które praktycznie mówi, że Ci urodzeni bez koneksji, powinni znać swoje miejsce. W Korei mogą patrzeć na Ciebie z góry, jeśli zaczynasz od zera, nie mając wsparcia finansowego ani koneksji i powiedzą Ci, że nie masz szans, by odnieść sukces nawet jeśli będziesz ciężko pracować. Potem zmieniają zdanie i powiedzą Ci, że nie odnosisz sukcesów, ponieważ nie starasz się wystarczająco mocno/nie pracujesz ciężko (zamiast wyrównać nierówności, by wysiłek underdogów się opłacił).


Przykład ogoniatki - na zdjęciu Aegithalos caudatus
Jak widać taki maluszek nie ma szans dotrzymać kroku bocianowi.


Wątek 2 - Sytuacja na rynku pracy

Z racji tego, że ogoniatka (Bapsae 뱁새) i bocian (Hwangsae 황새) mają kompletnie różną długość nóg, BTS używa ich jako odniesienia do sytuacji ludzi urodzonych w okresie wyżu demograficznego i ludzi urodzonych trochę przed 2000 rokiem, tzw. millenialsów.

W drugim wersie Suga mówi:
'Mam nogi ogoniatki, ty nogi bociana,
Mówią, że nogi bociana są warte miliony.
Moje nogi są krótsze, jak więc mogę osiągnąć to samo?
Mówią, że to nie ma znaczenia, bo pochodzimy z tego samego miejsca"

Zasadniczo sprowadza się to do obecnej sytuacji gospodarczej w Korei. Pokolenie wyżu demograficznego narodziło się w czasach wielkiego rozwoju ekonomicznego. Wtedy wykształcenie miało jakieś znaczenie, rynek pracy się rozwijał, tworzone były dobre miejsca pracy czekające na absolwentów, ludzie pobierali się i z łatwością kupowali domy przed osiągnięciem 25 lat. 

W przeciwieństwie do millenialsów: krach w 2008  roku, wzrastające koszty edukacji, ceny nieruchomości poszły w górę, a runek pracy nie rozwija się tak jak kiedyś. Wszystko to oznacza, że pracy do wzięcia jest mniej, zarabiają za nią mniej, trudniej im zaoszczędzić i dlatego trudniej też osiągnąć te same cele w wieku 25 lat, co wcześniejszemu pokoleniu. Tak, millenialsi "pochodzą z tego samego miejsca" (Korea Południowa), ale ich sytuacja jest kompletnie różna od sytuacji ich rodziców, bo żyją w innych warunkach. Już nie jest im pisany sukces tylko dlatego, że są wykształceni i żyją w kraju rozwiniętym. 

Cała piosenka pełna jest odniesień do trudnej sytuacji obecnego pokolenia, np.

'W mojej pracy na niepełnym etacie, moją zapłatą ma być 'doświadczenie'
Odnosi się do typowego przekonania, że trzeba zdobyć doświadczenie w pracy, zanim zacznie się w niej zarabiać. Stażyści zasuwają nieraz ciężej od etatowych pracowników, ale nie otrzymują godziwej zapłaty. 

'Mówią, że jesteśmy pokoleniem, które poddało/zrezygnowało (z tych rzeczy)'
Jest to odniesienie do popularnego w Korei twierdzenia, że pokolenie millenialsów zostało zmuszone do zrezygnowania z 5 rzeczy: pracy, życia społecznego, małżeństwa, domu i dzieci. BTS odniosło się również do tego w piosence Dope . Ludzie często krytykują to młode pokolenie za rezygnowanie z tych ważnych wartości, a nie uwzględniają, że to sytuacja, w której się znajdują utrudnia im osiągnięcie tych rzeczy. Często dobrze wykształceni Koreańczycy nie mogą znaleźć pracy, bo stanowiska są już obsadzone, a gdy pracują, nie mają czasu na życie społeczne i miłość, bo pracują po godzinach, podczas gdy starsze pokolenie, zleca im kolejne projekty. W Korei hierarchia społeczna jest bardzo surowo przestrzegana, nie można sprzeciwiać się starszym/osobom pracującym dłużej w firmie, a to stwarza możliwość do nadużywania władzy przez szefów/starszych współpracowników.

'Hwangsae/bociany/starsze pokolenie chce to utrzymać.'
Starsze pokolenie jest już ustawione i ani myśli, by zmienić sytuację na łatwiejszą dla millenialsów. 

To polskie tłumaczenie dobrze oddaje sens piosenki


Wątek 3 - Podział na 'klasy' społeczeństwa koreańskiego

Ostatnimi czasy (od 2015 roku) srebrna łyżka stała się symbolem zaostrzającego konfliktu a raczej podziału w zhierarchizowanej Korei Południowej. Ten fenomen jest szeroko dyskutowany na stronach internetowych i stał się nowym slangiem często używanym przez młodych ludzi. Jest to tzw. Teoria klasowa łyżek i według tej teorii bogactwo i status społeczny człowieka jest podzielony na 4 grupy łyżek, a konkretnie złotej (금), srebrnej (은), brązowej oraz zanieczyszczonej/brudnej (흙). 

Srebrna łyżka jest wspomniana w powyższej piosence i można ją porównać do zachodniego powiedzenia 'urodzony ze srebrną łyżką w ustach', a w Polsce do powiedzenia 'w czepku urodzony'.
W zachodniej kulturze ludzi, którzy urodzili się w bogatej rodzinie określa się ludźmi urodzonych ze srebrną łyżką w ustach.


Teoria łyżek klasyfikuje koreańskie społeczeństwo na 4 klasy/kategorie.

Pierwszą są złote łyżki. Oznaczają najbogatszych i najbardziej uprzywilejowanych obywateli Korei Południowej. Wszystkich tych, którzy urodzili się w prestiżowych i zamożnych rodzinach. Dlatego zajmują najbardziej wpływową pozycję w strukturze klas. Do tego statusu ekonomicznego należy jakieś 0,1% społeczeństwa.

Srebrna łyżka reprezentuje relatywnie bogate rodziny z mające oszczędności rzędu 1-2 miliony dolarów i zarobki na poziomie 100-200 tysięcy dolarów rocznie. Są lepiej sytuowani niż niższe klasy i jest ich ok. 3% w Korei Południowej.

Brązowa łyżka symbolizuje 10% populacji z rocznymi zarobkami 50-100 tysięcy dolarów rocznie, a więc to klasa średnia. 

Zanieczyszczonymi/brudnymi łyżkami określa się całą resztę. Zwłaszcza rodziny z bardzo niskimi zarobkami, które nie są w stanie cieszyć się pewnymi luksusami. Z powodu ich statusu ekonomicznego ich dzieci mają ograniczone możliwości.

Nazywają mnie ogoniatką. Nasze pokolenie nie ma łatwo. Dawaj, (do)goń ich! Z powodu tych co narodzili się przed nami, jestem wycieńczony.

Młodzi Koreańczycy narodzeni w biednych rodzinach automatycznie identyfikują się jako brudne łyżki. Ostatnio 'brudne łyżki' zaczęli głośno wyrażać swe niezadowolenie z powodu barier jakie napotykają, jeśli chodzi o możliwości zdobycia zatrudnienia i awansu społecznego, bowiem ich status społeczny utrudnia im to na wiele sposobów. Uważają, że te etykiety są niesprawiedliwe i obraźliwe dla ich pochodzenia rodzinnego.

Jednak bycie 'złotą łyżką' również stało się obelgą. Ci, którzy, są bogaci, są widziani jako ci którzy odziedziczyli wiele korzyści (głównie majątek) od ich zamożnych rodziców. Implikuje się, że są rozpieszczeni i nie pracują ciężko, a również że niższe klasy też zdołałyby odnieść sukces, gdyby tylko miały te same możliwości jak złote łyżki. Wydaje się, że mimo ciężkiej pracy brudnych łyżek, koreańskie społeczeństwo docenia tylko bogatych. 

"Ah przestań gadać o "wysiłku". Ah, to sprawia, że cierpnie mi skóra. Ah, "włóż w to więcej wysiłku", "włóż w to więcej wysiłku". Ah, naprawdę nie masz szansy - zgodnie z oczekiwaniami (tak jak przewidywałem)"

W Korei Południowej dzieci są uczone w młodym wieku, że każda kropla potu zapobiegnie każdej kropli łez, gdy będą one stare. W zamian społeczeństwo obiecuje im bogactwo, szczęście, bezpieczeństwo i wolność, jeśli poświęcą wszystko i "włożą w coś dużo wysiłku". Ale potem okazuje się, że nie ma dla nich pracy i pieniędzy. I tak wielu jest skazanych na porażkę. Nic dziwnego, że wtedy wyładowują swoją frustrację na ludziach, którzy odnieśli sukces dzięki specjalnym przywilejom ze względu na powiązania rodzinne złotych łyżek.

W 2015 roku około 200  studentów Uniwersytetu w Seulu zostało zapytanych w ankiecie co sądzą o społecznej teorii łyżek i rezultaty mówią same za siebie.

Pytanie 1: Czy kiedykolwiek osobiście natknąłeś się na jakieś przeszkody z powodu Twojej 'klasy łyżkowej'?
1. Tak - 21%
2. Nie - 79%

Pytanie 2: Czy uważasz, że możliwe jest pokonanie swojej 'klasy łyżkowej' poprzez wyłącznie swoje wysiłki?
1. Możliwe - 52%
2. Niemożliwe - 48%

Pytanie 3: Twoim zdaniem, jak bardzo status społeczno-ekonomiczny Twoich rodziców wpływa na Twoją przyszłość?
1. Ogromnie -12,3%
2. Trochę - 55,7%
3. Nieznacznie - 21,7%
4. Wcale - 10,3%

Pytanie 4: Twoim zdaniem, co jest najtrudniej pokonać w systemie klasy łyżkowej?
1. Edukacja/wykształcenie -21,7%
2. Zatrudnienie - 23,2%
3. Małżeństwo - 11,1%
4. Inwestycja w przyszłe cele - 40,6%
5. Inne - 3,4%

Pytanie 5: Jaki jest Twój stosunek do 'społecznej teorii łyżek', która klasyfikuje młodych w zależności od statusu spełeczno-ekonomicznego rodziców?
1. Bardzo pozytywny - 3,7
2. Pozytywny - 16,3
3. Negatywny (przejdź do pytania 5.1) - 53,7
4. Bardzo negatywny (przejdź do pytania 5.1) - 26,3

Pytanie 5.1: Dlaczego Twój stosunek do teorii łyżek jest negatywny?
1. Bycie dyskryminowanym z powodu statusu finansowego rodziców jest po prostu krzywdzące - 46,2%
2. Terminy łyżek są używane przez tych, którzy skarżą się na swój status w życiu, ale nie czynią żadnych wysiłków, by go zmienić - 27,6%
3. Obrzydliwe jest segregowanie ludzi - 24,5%
4. Inny powód - 1,7

Pytanie 6. Co teoria łyżek ujawnia o Korei?
1. Obrazuje ona trudności z pokonaniem różnic ekonomicznych istniejących w społeczeństwie - 68%
2. Obrazuje ona psychologię, którą posługują się ludzie, by usprawiedliwić swoje trudne położenie - 23,1%

Koreański bloger napisał: "Tutaj , główny nacisk kładziony jest na powiększającej się rozbieżności między złotymi a brudnymi łyżkami, a raczej pogłębiającym się rozwarstwieniu między bogatymi i biednymi od urodzenia. Ta struktura jest jeszcze bardziej ironiczna w naszym narodzie, okrytym niechlubną sławą za przesadne rywalizowanie ze sobą na dosłownie każdym polu.  Innymi słowy, teoria łyżek wyjaskrawia to, że młodsze pokolenie Korei Południowej jest ironicznie zmuszone do wzięcia udziału w zawistnie konkurencyjnym systemie, wypruwając sobie żyły w wyścigu szczurów, zupełnie bez powodu - bo przecież awans w tym systemie jest niemożliwy".

"To moja wina? (że mi się nie powiodło) Żartujesz, nie? To ma być sprawiedliwe? Czy oszalałeś? To jest właściwe? Chyba sobie żartujesz!  Chyba sobie żartujesz!  Chyba sobie żartujesz!"

Student Narodowego Uniwersytetu Seulskiego popełnił samobójstwo, zostawiając swoje ostatnie słowa na stronie internetowej uniwersytetu, pisząc: "Chciałem pozostać lojalny, ale jedynym kolorem w moim życiu na zawsze miał pozostać tylko kolor łyżki".

"Zmień zasady, zmień, zmień. Ci, którzy przyszli przed nami chcą je utrzymać, chcą je utrzymać. Ale my się na to nie zgadzamy, bang bang. To nie jest normalne, nie jest normalne."



Wątek 4 - BTS jako idole z małej wytwórni

BTS sami byli nazywani brudnymi łyżkami przez to, że pochodzili z małej/biednej wytwórni. 
Koreański przemysł muzyczny w czasie debiutu BTS zdominowany był (i nadal jest) przez 3 wielkie wytwórnie (YG, SM oraz JYP), które działają od lat i mają ogromne wpływy i powiązania z telewizyjnymi producentami programów muzycznych, ogólnie telewizją, dziennikarzami oraz radiem. Grupy z tych wytwórni mają gwarantowane, że ich aktywności będą nagłaśniane i promowane pozytywnie w mediach, dostaną dużo czasu antenowego, będą mogły pojawić się w popularnych programach telewizyjnych (variety shows), a więc ludzie się o nich dowiedzą i zdobędą z łatwością fanów. 
Inaczej sprawa ma się z idolami, którzy debiutują w małych wytwórniach. Z powodu tego, że ich wytwórnie nie mają dużo pieniędzy, producenci telewizyjni nie są zainteresowani promowaniem ich. 
BTS często mówiono, że nie dadzą rady zdobyć popularności, tymczasem ci udowodnili, że ogoniatka może dogonić boćka, a nawet go przegonić. Są inspiracją dla wielu underdogów i przykładem, by nie ustawać w wysiłku.
I też się muszę uderzyć w pierś, bo gdy debiutowali - chociaż widziałam, że mają talent i coś ciekawego do zaoferowania w tekstach - nie sądziłam, że odniosą sukces w Korei. (2013 rok to był zły rok dla idoli z małych wytwórni - co chwila biedne wytwórnie bankrutowały, a członkowie odchodzili, bo trudno było się przebić w tym zdominowanym przez wielką trójkę przemyśle muzycznym). Wytwórnia BTS też była w kryzysie, zadłużona, ale członkowie zostali razem, nadal pracując, pisząc piosenki i teksty, ćwicząc jedne z najtrudniejszych choreografii w kpopie, aż fanów zaczęło powoli przybywać. 
A teraz piszą historię kpopu, dokonując w Ameryce czegoś, czego nie zdołały dokonać grupy z wielkich 3 wytwórni, mimo że wiele razy próbowały.
Ukłony, Bangtan. 

sobota, 6 stycznia 2018

Baekhyun nie rozumie dlaczego ludzie mają depresję

Yay, wznawiam bloga


Na niedawnym fansignie (30.12.17 r.) fanka wyznała Baekhyunowi z EXO, że choruje na depresję, po czym opisała swoją konwersację z Baekhyunem. Oto, co napisała:

"Ostatnio otworzyłam się przed nim, mówiąc, że zmagam się z depresją. Ze smutnym wyrazem twarzy, westchnął i powiedział: "Nie rozumiem jak ludzie wpadają w depresję lub insomnię! Powinniście żyć szczęśliwie!"

"Baehyun [kontynuował]: Często ze sobą rozmawialiśmy, prawda? Dużo ludzi wyznało mi, że są w depresji. Jeśli musiałbym być szczery, naprawdę nie rozumiem dlaczego ludzie mają depresję lub insomnię. Czy tego chcecie? (śmiech fanów) Nie jestem po to, żeby krytykować, tych którzy to mają, bo zdaję sobie z tego sprawę, że nie możesz się zmusić do myślenia tylko o pozytywnych rzeczach, ale są wokół ciebie dobrzy ludzie, masz nawet mnie i pozostałych członków [EXO]."

źródło tłumaczenia stąd, z wyjątkiem, że zamieniłam "nie możesz się zmuszać do negatywnych myśli" na "zdaję sobie z tego sprawę, że nie możesz się zmusić do myślenia tylko o pozytywnych rzeczach", które wzięłam stąd i jest to tłumaczenie dla Baekhyuna bardziej korzystne.


artykuł wzięty z Nate i możesz pod nim przeczytać wiele negatywnych komentarzy pod adresem Baeka. (inne źródła click, click, click)
Na tej stronie również, np.
1. [+139, -4] Powiedział to naprawdę bezmyślnie. Nawet jeśli potem powiedział rzeczy jak "Dziękuję, że się narodziłaś", dlaczego musiał powiedzieć, że nie rozumie depresji? Pojawiają się tu fani wyjaśniający jego wypowiedź, ale nie ma to żadnego sensu

2. [+129, -3] Rzeczywiście jest to bezmyślna wypowiedź. Nie rozumiem, dlaczego fani próbują zinterpretować jego słowa, zgadując że miał coś innego na myśli. Czy Baekhyun mówił w obcym języku czy coś? Widząc jak najpierw powiedział, że zamierza być szczery, naprawdę miał na myśli to, że nie rozumie depresji i insomni

3. [+122, -3] Najczęstszą przyczyną śmierci dla osób w grupie wiekowej 20-30 lat [w Korei] jest samobójstwo, a najczęstszą przyczyną samobójstw jest depresja. Jestem zawiedziona, że mówi takie nieostrożne słowa tylko dlatego, że sam nie choruje na depresję. Przesłuchałam całe nagranie i nie potrafię zrozumieć, jak on mógł powiedzieć takie rzeczy? Sposób w jaki powiedział, że nie rozumie, jak człowiek może zachorować na depresję lub insomnię zranił moje uczucia.

4. [+34, -0] Legendarna gówniana wypowiedź ㅋㅋㅋㅋ Mogę zauważyć jego brak taktu, po tym jak mówi, że zamierza być szczerym. To głupia myśl, że można nie rozumieć depresji, tylko dlatego, że się tego  nie doświadczyło. Nic się nie zmienił od czasu, kiedy w przeszłości naśmiewał się z niepełnosprawnych dzieci. Otrzymuje tak dużo miłości, powinien wiedzieć kiedy należy zamilknąć. A nawet tego nie potrafi. Ludzie się nie zmieniają.

5. [+31, -1] Przeszły mnie ciarki, gdy zobaczyłam, jak jego fanki są zmartwione tym, że jest krytykowany, zamiast martwić się tymi, którzy poczuli się zranieni jego wypowiedzią. One nawet tworzą własne nieprawdziwe interpretacje jego słów.


Koreańscy Shawole (fani SHINee) zaczęli trendować hashtag  #백현_우울증_발언_사과해 ( Baehyun przeproś za wypowiedź o depresji). Inne fandomy dołączyły, w tym również spora część koreańskiego fandomu EXO. Można samemu sprawdzić, kto to trendował (mnóstwo osób z Jonghyunem w ikonce)
Na Pann gdzie fani różnych grup dodają własne posty, pojawiła się konwersacja fana Baeka i Jonghyuna.
Tweet fana Baeka; "Zażądaliśmy, żeby dziennikarze usunęli artykuły, ale oni tylko je poprawiają/edytują."
Fanka JH: "EXO-L widocznie wywarły presję na dziennikarzach, bo artykuł się nie chce otworzyć. Zamieszczam więc artykuł tutaj (screen artykułu) #BaekyunPrzeprośZaSwojąWypowiedźoDepresji"
Fanka Baeka: "To kolejny atak wymierzony w Baekhyuna. Twój bias cierpiał i umarł z powodu depresji. Mam nadzieję, że karma cię dopadnie."

nagrania można wysłuchać tutaj (zapewne dopóki nie zostanie usunięte)

Dla ludzi, którzy nie rozumieją, dlaczego ta wypowiedź propaguje nieprawdziwe stereotypy dotyczące depresji, więc uraża chorych na nią.
"Jeśli musiałbym być szczery, naprawdę nie rozumiem dlaczego ludzie mają depresję lub insomnię. (czy tego chcecie?)"
Sugerowanie, że osoby chore są jakimiś masochistami cieszącymi się swoim cierpieniem jest obrzydliwe. To że osoba nie potrafi sobie w pewnym momencie poradzić ze swoimi emocjami, nie oznacza, że depresja jest stanem, który świadomie wybrała. Depresja to nie wybór. Tak samo jak chorzy na astmę nie wybierają swojej choroby.
ACZ
Fanki EXO tlumaczą, że Baek nie powiedział "czy tego chcecie" do fanki i nie odnosił się do osób chorujących na depresję, ale zwrócił się do innych fanów i mówił do nich na inny temat. Dziwne wydaje mi się, żeby miał przerwać swój wywód w takim momencie i odnosić się do innego wątku, ale ok..

Dlaczego samo wykrzyknięcie "nie rozumiem dlaczego ludzie mają depresję lub insomnię" spowodowało, że fanka aż zamilkła, a na koreańskich forach zawrzało i ludzie zażądali przeprosin?
Brzmi to jak typowa reakcja, której obawiają się osoby mające depresję przed ujawnieniem swojej choroby innym. Osoby te spotykają się z niezrozumieniem społecznym. Już nie będę wspominać, że ludzie nieraz boją się osób chorujących na depresję... Ludzie z depresją często są nazywani słabymi za niemożność pokonania czarnych myśli, nie mówiąc, o tym, że są wyzywani od świrów, osobami z którymi musi coś być nie tak, których trzeba unikać.
Obawiają się niezrozumienia, dlatego wolą nie ryzykować i nie mówić nikomu o swoich problemach. Niestety, poradzenie sobie z depresją samemu jest bardzo trudne. Wstyd i niepewność reakcji bliskich osób powstrzymuje osoby cierpiące na depresję przed sięgnięciem po ich pomoc. Wybierają samotne cierpienie, co pogarsza ich stan. Dodatkowo w Korei wciąż wstydliwe jest odwiedzanie psychologa i psychiatry, a osamotniony w swoim problemie człowiek, nie radzi sobie z nim, co przekłada się na wysoki wskaźnik samobójstw. (od 2003 roku Korea ma najwyższy wskaźnik samobójstw wśród krajów OECD. W 2015 roku około 5 milionów Koreańczyków przechodziło przez depresję. Jedynie 22,2% osób ze zdiagnozowaną depresją próbowało szukać profesjonalnej medycznej pomocy.) Dane za KoreaExpose
Z racji tego, że Baek jest idolem, wzorem do naśladowania dla wielu młodych fanów, którzy mogą pomyśleć, że jego słowa były słowami, które należy powiedzieć osobie z depresją, koreańscy internauci zażądali przeprosin.

"Nie jestem po to, żeby krytykować, tych którzy to mają i zdaję sobie z tego sprawę, że nie możesz się zmusić do myślenia tylko o pozytywnych rzeczach, ale są wokół ciebie dobrzy ludzie, masz nawet mnie i pozostałych członków".
Koreańscy internauci porównali tę radę, do radzenia bezrobotnemu, by znalazł pracę, albo krwawiącemu, by przestał krwawić. Łatwo się mówi, trudniej zrobić.
Czytałam wypowiedź jednej fanki kpopu, która stwierdziła, że nie lubi, gdy ludzie wypominają jej to, że ma depresję, mimo że są wokół niej osoby, które ją kochają. To sprawia, że czuje się, jakby była niewdzięcznicą, niepotrafiącą docenić dobrych ludzi wokół siebie - i oczywiście czuje się jeszcze gorzej, bo wpędza się w poczucie winy za niemożność uśmiechania się nawet w obecności bliskich i jeszcze bardziej nienawidzi siebie za to.

Co się stało dalej z historią Baeka? Fanka, która mu wyznała o depresji, widząc jak jest krytykowany, chciała załagodzić sytuację i wyjaśniła, że Baek próbował ją pocieszyć i miał dobre intencje.

"Zapytał się mnie czy przyjmuję leki i jeśli tak, to lepiej byłoby gdybym przestała je brać"
"Powodem dla którego Baehyun poradził jej zaprzestanie brania leków jest to, że powiedziała mu, że przejściowo czuje się lepiej po ich zażyciu i po tym jak upłynie trochę czasu, powraca do swojego poprzedniego stanu. Baekhyun uważał, że lepszym wyjściem byłoby pozytywne myślenie."

To już jest OKROPNA rada. Nigdy jej nie udzielaj osobie przyjmującej leki na depresję, bo istnieje ryzyko, że cię posłucha i źle się to skończy. Depresja spowodowana jest zaburzeniami hormonów, a leki mają to wyregulować. Przed odstawieniem leków skontaktuj się z lekarzem, który poradzi stopniowe, odłożone w czasie zmniejszenie dawki, w zależności od twoich potrzeb, by wszystko odbyło się bezpiecznie. Nagłe zaprzestanie zażywania leków, często powoduje następujące objawy: lęki, depresję i wahania nastrojów, zawroty głowy i zaburzenia równowagi, odczucie porażenia prądem, zmęczenie, symptomy przypominające grypę, bóle głowy, utratę koordynacji ruchowej, skurcze mięśni, nudności i wymioty, koszmary senne, drżenie.
Osoba odczuwające takie objawy, biorąc pod uwagę jej stan psychiczny, może chcieć zakończyć swoje cierpienie i zdecydować się na nierozważny krok.

A więc po tym, jak koreańscy internauci trendowali hashtag żądający przeprosin od Baeka i po tym, jak fanka z depresją próbowała załagodzić sytuację, Baekhyun przeprosił za swoje słowa (drugiego stycznia), zauważając, że nieostrożnie dobrał słowa.

(dobrym pomysłem byłoby edukowanie idoli przez wytwórnie w zakresie zdrowia psychicznego. Biorąc pod uwagę jak stresujące jest życie idola, wielu z nich jest na nią narażonych. Równie dobre byłoby to, gdyby członkowie zespołu byli uświadomieni o tym przez co przechodzi ich kolega z zespołu, by mogli mu POMÓC, a nie mało empatycznymi komentarzami przygnębiali go bardziej. Z drugiej strony SM (i nie tylko) często nie bierze na serio chorób fizycznych idoli, więc czemu mieliby się przejmować depresją piosenkarzy? W 2009 roku Leeteuk z Super Junior zamieścił post, w którym powiedział, że założył klub zrzeszający piosenkarzy SM, które czują się depresyjnie, w którym mogliby rozmawiać o swoich problemach. Do Milk Club należeli Yoochun z DBSK, Taeyeon i Yoona z SNSD oraz Onew z SHINee. Po niedługim czasie, kiedy zamieścił ten wpis SM zakazało mu mówienie o tym publicznie, bo skoro jest idolem, powinien mówić tylko o pozytywnych rzeczach, a klub został rozwiązany. Nie wszystkie wytwórnie mają jednak takie podejście.)

Baekhyun definitywnie nie miał złych intencji, ale ciągle powiedział rzeczy, który urażają i pogłębiają izolację od społeczeństwa osób cierpiących na depresję. (Biorąc pod uwagę, że jego dziewczyna przechodziła przez depresję - dziwne, że powiedział, to co powiedział). Nie trzeba samemu przechodzić przez depresję, by choć w małej części zrozumieć, co przeżywa druga osoba. Właściwie to przekonanie, że "nikt nie zrozumie przez co przechodzę" jest powodem wewnętrznego osamotnienia osoby z depresją.
Powiedzenie, że się nie rozumie cierpień takiej osoby oraz zbagatelizowanie jej problemu ("po prostu się uśmiechnij no i załatwione", "to śmieszne, że przejmujesz się takim nieważnym problemem", "Naprawdę nie masz nic lepszego do roboty tylko rozpamiętywanie błahostki. Inni mają gorzej i jakoś sobie potrafią poradzić") nie pomaga - bo osoba obwinia się za swoją chorobę.



Drugi, śmieszniejszy wątek tej sprawy - EXO-L (fanki EXO) kupą zaatakowały Army (fanki BTS) za to co powiedział Baekhyun... tylko dlatego, że jedna zagraniczna fanka BTS przetłumaczyła fragment wypowiedzi Baeka - btw nie była jedyną osobą, która to przetłumaczyła. Ludzie z innych fandomów widząc poruszenie na kor portalach też przetłumaczyli to. (Ta Army przetłumaczyła jedynie fragment kiedy mówi on, że nie rozumie jak ludzie mogą chorować na depresję) i powiedziała, że się rozczarowała jego słowami, zwłaszcza po tym co stało się z Jonghyunem i zaznaczyła, że nie przetłumaczyła całej wypowiedzi, a tylko ten fragment.

To nie pierwszy raz, gdy ktoś z poza fandomu, tłumaczy wypowiedź innego idola. Kpopem interesuje się ogromna liczba osób, więc to zdarzało się i będzie się zdarzać - gdy koreańscy internauci rozważają jakiś temat, zaraz przenosi się on do społeczności międzynarodowej kpopu. Raz szybciej, raz wolniej, ale się tak dzieje, nic się nie da ukryć, zamieść pod dywan. Jeśli nie chce się kontrowersji i krytyki, wystarczy unikać kontrowersyjnych wypowiedzi. W każdym razie, ta Army nie była jedyną osobą, która przetłumaczyła ten fragment, ale oberwało się jej najwięcej od EXO-L ("bo niszczy jego reputację!!" - nope, Baek sam powiedział te słowa i dlatego na koreańskich portalach wrzało. Tutaj dowody na to, że internauci koreańscy wałkowali sprawę dużo wcześniej niż dotarła ona do uszu międzynarodowych fanów. To ma sens, bo Koreańczycy nie potrzebują tłumaczenia, żeby wiedzieć co powiedział Baek i uznać to za nieprzemyślane słowa. Ale oczywiście EXO-L winią Army za rujnowanie reputacji Baeka i zaczęły dręczyć tą tłumaczkę, wysyłając jej groźby, grożąc śmiercią, zdobyły jej dane... Zostawiały mnóstwo nienawistnych komentarzy, również w stronę całego fandomu Army (z powodu 1 translatorki, która nawet nie ma dużo followersów, więc jej tłumaczenie nie dotarło do dużej grupy osób) i tagowały BTS, by Ci przemówili i powiedzieli Amry by te się uspokoiły. (tak jakby Army hejtowały Baeka. Nie jest to prawdą. W czasie Sylwestra, kiedy na koreańskich stronach wrzało - Army nic nie wiedziały o tej kontrowersyjnej wypowiedzi Baeka i nie hejtowały go za to - były zajęte oglądaniem amerykańskiego Dick Clark's New Year's Rockin' Eve, gdzie wystąpiło BTS i trendowaniem hashtagu związanego z tym. Dowiedziały się dopiero, gdy ruszyły na nich wściekłe EXO-L domagając się od nich przeprosin, za to co powiedział Baek (twierdziły że ta tłumaczka przekręciła słowa Baeka, ale nie jest to prawdą. Są to jego dosłowne słowa). 
Najśmieszniejsze jest to, że niektóre Army (na polskim twiterze) rzeczywiście przepraszały EXO-L za słowa wypowiedziane przez Baeka, kupując narrację, że międzynarodowe Army musiały hejtować Baeka, skoro EXO-L tak twierdzą. 
W rzeczywistości Army go nie hejtowały. Army w tym roku już ze 4 razy zdołały trendować w trendach światowych hashtagi związane z BTS - gdyby chciały "niszczyś jego reputację" mogłyby trandować po angielsku coś w stylu #BaekApologiseforyourstatementaboutdepression, ale miały w dupie to, co zrobił Baek. Szkoda, że większość fandomu EXO tak bardzo przejmuje się tym, co zrobiła jedna fanka i nakręcili wojnę. Fandom Army jest na tyle duży, że gdyby chciały być wredne, zdołałyby trendować hashtag przeciwko Baekowi, ale zamiast tego zaczęły szukać informacji o tej kontrowersji dopiero, gdy EXO-L zaczęły wszystkim Army wysyłać wiadomości, by te przeprosiły za rzekome przekręcanie słów Baeka. (dlatego Army musiały zdobyć dowody, że na kor portalach toczyła się dyskusja z powodu której Baek przeprosił. Jeszcze raz przypomnę, że Koreańczycy mówią po koreańsku i nie potrzebują tłumaczenia na angielski, by zrozumieć niewłaściwość słów Baeka). Army jedynie zdecydowały się bronić przed oskarżeniami EXO-L zamiast atakować Baeka. Miło z ich strony.

End of story.
Musiałam to wyjaśnić, bo wśród fanek kpopu jest teraz moda na najeżdżanie na Army jako na najgorszy fandom (tzw. rakowisko). Podczas gdy widzimy, że to EXO-L zachowało się bardzo dojrzale, wysyłając tłumaczce pogróżki i stosując cyberbullying.

niedziela, 6 października 2013

Kompilacja wybryków szalonych fanów - część pierwsza, sasaeng EXO

wszyscy wiemy, że niektórzy fani potrafią być szaleni. Wystarczy przeczytać z czym przez lata mieli do czynienia członkowie DBSK pod tym linkiem. Jeśli jeszcze nie jesteście dostatecznie przerażeni - oto kompilacja innych wybryków sasaengów. Zacznijmy od Exotics, które cieszą się złą sławą wśród fanów. (jak zwykle moje wtrącenia są zielonym kolorem)


18 stycznia, grupa przebywała na lotnisku, by wylecieć na Filipiny, ale zostało to opóźnione z powodu kłopotów z vizami członków EXO-M. To spowodowało większe nagromadzenie się sasaengów niż zazwyczaj.
Kai stał blisko schodów, kiedy sasaeng chwycił go, powodując, że chłopak zleciał w dół, raniąc podbródek i kolano. Inne sasaengi wyznały, że widziały osoby, które zgromadziły się wokół niego i dotykały go w nieprzyzwoite miejsca. Kai nie był w stanie wstać samemu, więc Baekhyun podniósł go.
Słyszany był sasaeng mówiący: 'Muszę zrobić zdjęcie, przesuń głowę' razem z innymi przekleństwami w stronę Baekhyuna. (więcej zdjęć ze zdarzenia znajdziesz tutaj)


Tao jednoznacznie napisał na Weibo swoim łamliwym koreańskim, prosząc fanów o zaprzestanie [takich rzeczy], ponieważ nie chce by członkowie znowu zostali zranieni. 

Wcześniej, Jongin (who?), doświadczył niemiłego incydentu, kiedy miał przy sobie pluszową maskotkę, którą otrzymał od fana. Nie mógł przejść przez ochronę, więc został przeszukany i znaleziono kamerkę ukrytą w oku pluszowego misia, która była włączona i nagrywała wszystko.

Znalazłam kolejny wpis na blogu zawierający kompilację czynów sasaengs wobec EXO. Nie wiem, czy są one potwierdzone czy nie.

1. Fan sasaeng kupił identyczny van jaki używa EXO i podjeżdżał w miejsce pobytu EXO, kiedy wypełniali grafik. Luhan właściwie próbował wsiąść do niego raz [przez pomyłkę], ale jego menadżer zareagował i wyciągnął go.
2. Kyungsoo (no plis,w takim razie po co im pseudonimy sceniczne) raz miał siniaka na oku z powodu 'daepo sasaeng' (to sasaengi mają swoje podgatunki, great), która uderzyła go w oko (daepo = lustrzanka cyfrowa).
3. Tao był w zagranicznym hotelu, wypełniając grafik i sasaeng zainstalował urządzenie nagrywające w łazience, które zarejestrowało odgłosy biorącego prysznic chłopaka i nucącego piosenkę.
(taa.. to nagranie krąży po sieci i zareagował na nie sam Tao.)
4. O incydencie Kaia (to kolejny z EXO ma niemiłe przejścia z zabawkami, czy to ten sam? oh well, straciłam minutę na zweryfikowanie jego tożsamości, postaram się już to zanotować) z pluszowym misiem. (komentarz internauty: [+26, -0] Kai z EXO również otrzymał pluszowego zwierzaka jako prezent od fana na lotnisku. Zabawka nie mogła przedostać się przez ochronne bramki, więc po przeszukaniu okazało się, że w oku pluszaka ukryta była kamera.)
5. Lay, kiedy wrócił do pokoju poczekalnego, odkrył, że wszystkie ich torby były pootwierane, a ich zawartość porozrzucana wokół.
6. Fanka sasaeng wrzuciła coś plecaków członków i uciekła, po czym okazało się, że była to jej bielizna.
7. Sehun i Luhan byli przez nich molestowani seksualnie.
8. Fani sasaeng czołgali się na kolanach na zewnątrz wokół mieszkania EXO, a kiedy ludzie zapytali się ich co robią, odpowiedzieli, że szukają włosów członków EXO

[Uaktualnienie: według netizenbuzz 'kilkunastu fanów zwróciło uwagę, że incydent z maskotką się nie wydarzył'.]

(kompilacja czynów sasaengów EXO z Nate Pann)


Fani wskazywali sobie nawzajem, gdzie znajduje się Luhan na lotnisku. Kiedy Luhan upadł, nie pomogli mu wstać, ale zaczęli obmacywać jego partie intymne. Baekhyun podniósł go, wyglądając na wkurzonego.



Kai upadł przez sasaeng i zranił swoją stopę. Inni członkowie musieli w końcu podtrzymywać go, ponieważ był w tak wielkim bólu.

Członkowie EXo muszą zastawiać drzwi, kiedy jeden z nich jest w łazience, by fanki nie robiły mu zdjęć.



Sasaeng uczepiła się ramienia D.O. jakby była bliską przyjaciółką.


Chińska fanka zaczęła robić seksualne insynuacje skierowane do XiuMina, pytając go czy spał z Luhanem i czy Luhan traktuje go dobrze w nocy. Ponieważ Xiumin nie mógł zrozumieć, Luhan zezłościł się na chińską fankę i odciągnął od niej Xiumina.


D.O. wyszedł z budynku wyluzowany, po czym przestraszył się, gdy zobaczył czekających sasaeng.
Oko D.O. było posiniaczone po tym, gdy został uderzony przez fankę lustrzanką cyfrową. Na tym gifie wygląda jakby mówił: 'to boli'.

Zdjęcia zrobione Tao w hotelu przez sasaeng.



D.O. przewracający z irytacją/zniesmaczeniem oczy na widok filmujących go fanów.


1. [+144, -3] Jest mi przykro z powodu Kyungsoo, gdy widzę gifa na którym widać, jak przerażony ucieka. Zostali piosenkarzami, ponieważ śpiewanie było ich pasją, ale sądzę, że mając codziennie do czynienia z fanami jak tacy, chciałabym odejść. To wszystko czyni mnie złą i smutną z ich powodu... Dz*wki sasaeng będą się za to smażyć w piekle, przysięgam. 

2. [+134, -5] Wyobraźcie sobie jak przerażony musiał być Kyungsoo, kiedy zwyczajnie wyszedł i zobaczył grupę sasaeng. Posty jak te denerwują mnie. EXO jest nienawidzone głównie z powodu tego, co czynią ich fani.

3. [+124, -4] Czy sasaengi nie mają mózgów?? Jak ta dziewczyna mogła uwiesić się na ramieniu Kyungsoo, kiedy on wyglądał, jakby tego nie chciał. I kto nie byłby zaskoczony widząc sasaengów, czekających na zewnątrz na niego. Potrzebne jest prawo dla tych sasaengów. Słyszałam, że niektórzy z nich nawet śledzą ich do męskiej łazienki. Zbyt obrzydliwe, żeby nazywać ich fanami, niech po prostu się odpie*rzą


Oczywiście to nie są wszystkie wybryki sasaengów EXO, ale było ich za dużo i nie chciało mi się wypisywać. Tutaj jest opisany jeden z ostatnich wyczynów. W końcu nawet sami EXO przyznali, jak im szkodzą sasaeng. Przypomniałam sobie jeszcze jedną ciekawostkę, którą czytałam na temat fanów EXO. Otóż chodzi o to, jak są nazywani na koreańskich internetowych portalach. (znowuż tłumaczę fragmenty z netizenbuzz)

"EXO ma tak ogromny homo fandom (nota ang. tłumacza: jest to kategoria fanek, które są w fandomie tylko dlatego, że interesują ich pairingi między członkami zespołu - yaoi), że mogą zaryzykować dłuższe przerwy jak ta i cały czas mają szansę dogonić innych debiutantów kiedy tylko zdecydują się zrobić comeback."

Zabawna rzecz, jaką dowiedziałam się czytając komentarze fanów EXO: Nieoficjalnie nazwały swój fandom 'Jinguh (ohjinguh)' or 'Topus (od octopus - ośmiornica)'. Musiałam zajrzeć na Naver dlaczego, i okazało się, że zrobiły to, ponieważ członkowie EXO są tak przystojni, że kiedy fani spojrzą na ich gwiazdorskie oblicza, a potem w lustro, widzą siebie jako brzydkie ośmiornice. Przypadkowy komentarz: "Czy zostaniemy na zawsze zapamiętane jako Jinguhs jeśli SM nigdy nie da nam oficjalnej nazwy fandomu?... Co jeśli te Chłopaczki z EXO zaczną mówić rzeczy jak 'Dziękuję naszym Ośmiornicom!' na ceremoniach wręczania nagród...?"

piątek, 2 sierpnia 2013

Niegodne zachowanie VIPów i B2uties po śmierci ojca Hyunseunga

wiecie co zauważyłam? że jak puściłam Bajm, to wyświetlenia bloga spadły mi o POŁOWĘ! nie wiedziałam, że są aż tak nielubiani xD
chciałam nawet zmienić muzyczkę na taką śmiechową (którą uwielbiam!), ale jednak uznałam, że nie będę torturować ludzi ~~
a teraz post netizenbuzz z 23 września 2012

***
Wielu z was w tym tygodniu prosiło o informacje, jakie są najwyżej oceniane komentarze po odejściu ojca Hyunseunga. Celowo je ignorowałam, bo nie sądziłam, że wtedy był odpowiedni czas lub miejsce na to.

To ciężkie doświadczenie stało się kontrowersyjną sprawą i było szeroko omawiane na serwisie Nate Pann w ciągu ostatnich kilku dni, bowiem B2uties skrytykowały pewną grupę VIPów za ich pełne nieuszanowania komentarze pod adresem Hyunseunga i jego ojca.
Są to dwa najczęściej wyświetlane posty dotyczące tego tematu. Przetłumaczę z tego tylko fragmenty i krótko zreasumuję resztę, ponieważ tekst jest rozległy i pewnego rodzaju zbyteczny, jak i również porusza specyficzne sprawy fandomu, o których jestem pewna, że ludzie będący fanami tych grup, już są dobrze poinformowani.
Kursywą wyodrębnione są moje streszczenia.

~~

"Witam.
Jestem studentką, która była fanką Jang Hyunseunga przez ostatnie lata. Nie będę przedstawiać o sobie głębszych danych, bo w każdym razie nie ma to związku z tym, co mam do powiedzenia. Nie jestem pewna, czy B2uties mają wciąż zakaz na umieszczenie postów na Nate Pann, a jeśli nadal tak, wtedy przepraszam z góry. Jeśli ten post stanie się problemem, osobiście go usunę.
Jak wszyscy wiecie, tata Hyunseunga odszedł z tego świata. Nie chcę więcej mówić o tak łamiącej serce sprawie, ale wznawiam temat raz jeszcze z powodu dotkliwych działań antyfanów i pełnego nieuszanowania zachowania B2uties.

Autorka załączyła screencap z najlepszą odpowiedzą napisaną przez VIP w artykule mówiącym o odejściu ojca Hyunseunga. Oto treść najlepszej odpowiedzi: "To niefortunne, że umarł, ale nie sądzę, żeby to wiadomość była wystarczająco ważna, żeby przyćmić skandal Seungriego. ㅜㅜ Albo może tak..."

Jak widzisz, to nienawistna odpowiedź zostawiona pod artykułem na Nate... Słowa, których nie mogę znieść, nawet je czytając... Te krzywdzące słowa zraniły moje serce jako fankę. Każda litera paliła mnie. Jeśli ktoś ważny dla ciebie, ktoś z twojej rodziny obróciłby się w proch, czy ciągle mówiłbyś takie rzeczy?

Autorka w tym momencie przechodzi do tematu unitu Hyunseunga z Hyuną - 'Trouble Maker'. Nie wiem jaka była na niego reakcja międzynarodowych fanów kpopu, ale obydwoje Hyunseung i Hyuna otrzymali wiele słów nienawiści z powodu konceptu piosenki, który był zbyt prowokacyjny i zbyt dojrzały jak na ich wiek i występy w telewizji.
Powodem, dla którego temat był teraz poruszony, jest to, że 'Trouble Maker' był punktem zwrotnym, który zrujnował wizerunek Hyunseunga w oczach publiki i autorka sądzi, że to ma coś wspólnego z wieloma nienawistnymi komentarzami, które otrzymuje Hyunseung po dziś.

CEO Hong Seung Sung, naprawdę czuję do ciebie niechęć. Za to, że wyprodukowałeś duet 'Trouble Maker'. Jako szef wytwórni, jako ktoś kto wie, jak liczący się jest wizerunek dla piosenkarza, dla celebryty, dla jego dalszej kariery i życia... jak mogłeś pomyśleć o zrobieniu konceptu takiego jak Trouble Maker? Nawet jeśli Hyunseung chciał zadebiutować z Trouble Maker, powinieneś go powstrzymać.
Co zyskałeś poprzez tą burzliwą reakcję publiki? Nie zyskałeś nic więcej jak antyfanów, a teraz, nawet gdy jego ojciec odszedł z tego świata, cały czas jest nienawidzony za powodu tamtego wizerunku.
Dla tak wielu ludzi jest zapamiętany jako osoba z negatywnym wizerunkiem. Nawet ja, jego fanka, widziałabym go w złym świetle, jeśli nie byłabym fanką już na tym etapie jego kariery.
Czy myślałeś, jak rozczarowany musiał się czuć [Hyunseung], wiedząc pokrewne wyniki wyświetlające się przy jego imieniu? Jak bardzo tego żałował? Tylko dlatego, że bycie celebrytą oznacza bycie silnym w obliczu nienawiści, nie znaczy, że na tą nienawiść zasługuje.

Autorka w tym momencie zwraca się do VIPów i stara się wyjaśnić stare plotki, które ciągle rozprzestrzeniają się odnośnie Hyunseunga, w które nie będę się zagłębiać, ponieważ są przedawnione i pamiętam, że czytałam je kilka lat temu, więc jestem pewna, że B2uties i ViPy już znają prawdę o nich. Autorka po prostu przypomina je, by upomnieć VIPów raz jeszcze, że rozsiewają fałszywe informacje.
Jej wpis kończy się słowem do VIPów, prosząc ten fanclub, by odnalazły właściwy grunt, by żadna ze stron nie musiała w przyszłości przepraszać.

Najlepsze odpowiedzi:
1. [+208, -11] Jestem VIPem i lubiłam Jang Hyunseunga jeszcze zanim Big Bang zadebiutował. Jest mi szczerze przykro z powodu odejścia jego ojca i nie mogę powiedzieć nic innego jak 'przepraszam' po przeczytaniu tylu nienawistnych komentarzy. Nie mam na celu zbycia twojego wpisu, używając wymówki, że jest to 'stary news' i nie będę bronić mojego fandomu, mówiąc, że ludzie, o których mówisz, są mniejszością. Szczerze za nich przepraszam. Upewnię się, żeby nic podobnego nie przydarzyło się ponownie. Proszę, wybacz nam.

2. [+174, -3] Proszę, nie usuwaj tego wpisu. Minęło trochę czasu od czasu, kiedy czytałam coś tak pełnego taktu i szacunku. Nie rozumiem, czemu tylko dlatego, że Hyunseung zadebiutował jako celebryta, musi otrzymywać komentarze od ludzi mówiących, że to szczęście, że jego ojciec odszedł i że nic ich to nie obchodzi w takim smutnym dniu. Każdy kto powiedział nietaktowną rzecz, kiedy jego ojciec umarł, musi się natychmiast zreflektować. Postaw się w jego sytuacji. A przy okazji: nie jestem ani B2uty ani VIPem.

3. [+172, -3] Przykro mi, że nie mogę powiedzieć nic innego jak 'bądź silny'. Przykro mi, że jestem B2uty i nie mogę wpłynąć na postępowanie innych, nawet jeśli wiem co jest właściwe a co nie. Przykro mi, że musi przejść przez trudniejsze przejścia w najgorszym okresie jego życia. Przykro mi, że nie mogłam zrobić nic innego jak obserwować, ile nienawiści otrzymuje w czasie Trouble Maker mimo tego, że wiedziałam, jaką pasjonującą osobą jest w środku. Przykro mi nie tylko z powody Hyunseunga, ale również Junhyunga, którego nie mogłam ochronić. Ponadto, przykro mi z powodu Beast, którzy musieli powiedzieć, że nie są już przestraszeni nienawistnymi komentarzami, ponieważ otrzymali ich tak wiele w chwili debiutu. Na koniec, przepraszam za wszystkie niezachowujące się z szacunkiem B2uties, które przyniosły nienawistne komentarze dla tak zawsze skromnej grupy.


Następny post dotyczy B2uty karcącej inne fandomy i B2uties za niewłaściwe zachowanie na pogrzebie.

"Dzień dobry. Napiszę coś odnoszącego się do odejścia taty Hyunseunga. Jak wszyscy wiecie, zmarł z powodu zawału serca rankiem dwudziestego sierpnia.

'Spoczywaj w pokoju.'

Jak trudne jest powiedzenie tego? Dlaczego pozostawiacie nienawistne komentarze? Co jest tego powodem? Czy życzylibyście sobie, gdyby ktoś przeklinał ciebie, kiedy umrze twój ojciec? Jestem taka zażenowana, gdy pomyślę, że należę do tej samej ludzkiej rasy jak wy...

Niezależnie czy jesteś z tego samego fandomu, powinien być zasmucony, gdy kolejne życie się zakończyło.

Jako B2uty, nigdy nie myślałam, że skrytykuję inne B2uty, ale nie mogę zrozumieć czynów pełnych nieposzanowania wśród B2uties i dziennikarzy, których widziałam na pogrzebie.

Jak śmieliście przynieść kolorowe plakaty na jego pogrzeb? Jak śmieliście prosić o autograf w takim miejscu? Jeśli naprawdę kochalibyście B2st, opłakiwalibyście jego śmierć i uszanowali ją, bez sprawiania przykrości na pogrzebie.

A do reporterów... Chcielibyście, żeby ktoś robił wam zdjęcia, kiedy wasz ojciec odszedł?

Naprawdę nie mogę rozróżnić, czy jesteście prawdziwymi fanami albo antyfanami maskującymi swoją nienawiść... Czy myśleliście, że Hyunseung chętnie dałby wam autograf, albo obejrzałby się na plakaty na pogrzebie jego ojca?

Jestem taka zażenowana jako B2uty... Nie nazywaj siebie B2uty, jeśli masz zamiar robić takie rzeczy.

Słyszałam również, że antyfani obrzucili Yoseoba jajkami na pogrzebie... Modlę się, żeby nie było to nic więcej jak plotka.

Do antyfanów... proszę, nie rańcie więcej serc członków B2st. Jestem pewna, że macie własne fandomy... Bylibyście szczęśliwi, gdyby wasz ulubiony artysta był nienawidzony? Proszę, postawcie się w sytuacji innych."