piątek, 7 sierpnia 2026

Moje ulubione sceny tańca w kinematografii

 Zawsze jestem pod wrażeniem tańca w różnego rodzaju sztuce. Zapraszam więc na moje ulubione sceny taneczne w filamch w przypadkowej kolejności. 

1) Ogniem i mieczem

Oto jak Sienkiewicz opisał ta scenę: "Stara kniahini, wziąwszy się pod boki, poczęła dreptać w miejscu, a podrygiwać, a podśpiewywać, co widząc, pan Skrzetuski sunął z Heleną do tańca.
Gdy ją objął rękoma, zdawało mu się, iż kawał nieba przyciska do piersi. W zawrotach tańca długie jej warkocze omotały mu szyję, jakby dziewczyna chciała go przywiązać do siebie na zawsze."
Chyba jestem w mniejszości bowiem od kiedy w podstawówce przeczytałam Ogniem i mieczem upodobałam sobie bardziej Skrzetuskiego niż Bohuna.
 
2) Titanic 
Scena tańca pasażerów trzeciej klasy, którzy bardzo entuzjastycznie przyjęli Rose.
Czytałam, że Kate Winslet nie znała wcześniej kroków, które miał jej pokazać di Caprio.
Dodało to scenie spontaniczności.

3) Scent of woman
On - niewidomy, ona - dopiero ucząca się tańczyć tango. Razem tworzy to poruszający obraz. 

4) Zorro
Catherine Zeta-Jones t piękna kobieta, a Antonio Banderas przystojny mężczyzna. Tworzą ładną parę.

5) Take the lead 
W tym filmie Antonio Banderas wcielił się w rolę Pierre Dulaine, który chiał pokazać swoim wychowankom, jak atrakcyjny może być taniec towarzyski,

6) Take the lead 
Tym razem wychowankowie Pierre brali udział w konkursie tanecznym.
Udało im się mnie zaskoczyć. Nie chcę wiele zdradzać. Zobaczcie sami!

7) Anna Karenina
Scena w której Anna tańczy przez długi czas z Wrońskim, co jest swego rodzaju skandalem towarzyskim.

8) Dirty dancing
Nie mogło zabraknąć tego klasyku! 

9) Chłopi
Podobał mi się taniec weselny Jagny i Boryny.

10) Chłopi
W tej scenie czuć chemię między Jagną i Antkiem.
Oto co napisał Reymont o tej scenie: "Ale Antkowi już było wszystko jedno dzisiaj, skoro jeno poczuł ją przy sobie, skoro przycisnął do się, że aż się prężyła i przywierała te lube modre oczy, to się już był całkiem zapamiętał! Radość w nim grała i takie wesele, jak kieby się ten zwiesnowy dzień w nim zrobił. Zapomniał o ludziach i świecie całym, krew w nim zawrzała i moc wstała taka harda, nieustępliwa, aż mu piersi rozpierało! A Jaguś też była całkiem jakby utopiona w lubości i w zapamiętaniu! Unosił ją jak ten smok, nie opierała się temu, bo jakże, mogłaby to, kiej kręcił nią, ponosił, przyciskał, że chwilami mroczało w niej i traciła z pamięci świat wszystek, a grało w niej takim weselem, młodością, uciechą, że już nic nie widziała, ino te jego brwie czarne, te oczy przepaściste, a te wargi czerwone, ciągnące!"

Jakie z wymienionych scen są Waszymi ulubionymi?
A może lubicie inne niewymienione przeze mnie?
Dajcie znać w komentarzach!

18 komentarzy:

  1. Świetny temat, świetne fragmenty, chyba najbardziej spektakularne bywa tango, ale i walca pięknie się ogląda!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiedziałam, że będzie scena z Dirty Dancing. Zawsze płaczę na takich sentymentalnych nutach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałe zestawienie i kapitalne fragmenty literackie. Z Twojej listy absolutnie uwielbiam tango w „Zapachu kobiety” za niezrównaną chemię i elegancję oraz żywiołową scenę z III klasy w „Titanicu”, która ma w sobie niesamowitą autentyczność. Jeśli chodzi o Skrzetuskiego i Bohuna, doskonale rozumiem Twój wybór, bo rycerskość panu Janowi odmówić nie można.
    Do listy dorzuciłabym jeszcze kultowe, niezwykle plastyczne tango z „Fridy” oraz scenę z „Pulp Fiction”, która udowadnia, że taniec nie musi być idealny technicznie, aby stać się legendarny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Tango z "Fridy" jest świetne. "Pulp Fiction" nie oglądałam...

      Usuń
  4. Uwielbiam oglądać jak inni tańczą, może dlatego, bo sama nie umiem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super post. :) Przyszedł mi na myśl film "Billy Elliot" i baletowe akcenty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Billy Elliot" to poruszający film. Muszę obejrzeć go ponownie :)

      Usuń
  6. Kocham Dirty dancing, Kal ho naa ho, Step up, Center stage 1, 2, 3 i Hum tum.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkie filmiy ogladałem poza "Take the lead"

    Nie mam ulubionych filmów z tańcem. Ale w pamięci został mi jeden. Mini serial produkcji rosyjskiej "Mistrz i Małgorzata" i scena balu. Uwielbiam tę scene im muzykę jaką tam leci.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastyczne zestawienie. Walc z Anny Kareniny jest moim zdaniem najpiękniejszym walcem świata. Tańce z "Chłopów " też mi się podobały, a "Dirty Dancing" uwielbiam, obie części.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgadzam sz wyborem. Do tej listy dorzuciłabym dwa zmysłowe tanga - pierwszy z filmu "Zatańcz ze mną" w wykonaniu Jennifer Lopez i Richarda Gere'a oraz drugie równie świetne w wykonaniu Angeliny Jolie i Brada Pitt'a w filmie "Mr & Mrs Smith"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, niezłą chemię mają tancerze w obu filmach :)

      Usuń