Bardzo lubię promowane single EXO i często do nich wracam. Podobają mi się What is love, Growl, Overdose, Call me baby, Monster oraz Don't fight the feeling.
Przygotowując sie do tego postu wyszukałam w internecie ulubione piosenki EXO przez użytkowników. Jakież było moje zaskoczenie, gdy nie znalazłam wśród nich moich lubianych kawałków.
Oto więc moim zdaniem najlepsze 10 utworów EXO uszeregowanych chronologicznie od wydania płyt. Najpierw przedstawiam nazwę piosenki, a następnie w nawiasie album i rok jego wydania.
1) My Lady (XOXO, 2013)
Ten utwór nie potrzebuje wiele by zachwycać. Wystarczy gitara w tle i głosy członków EXO. Bardzo niedoceniana piosenka w fandomie.
2) Black Pearl (XOXO, 2013)
Piosenka zaczyna się niepozornie, by następnie oczarować w refrenie. XOXO zostało wydane jeszcze w czasie, kiedy grupa była podzielona na zespół koreański i chiński. Moża tylko się domyślać, jak dobrze brzmiałaby, gdyby Chen jako najlepszy wokalista, wsparłby tę piosenkę swoim głosem.
3) Let Out the beast (XOXO, 2013)
Świetna taneczna piosenka, której refren jest uzależniający.
4) Eldorado (EXODUS, 2015)
Bardzo popularna piosenka w fandomie i doskonale rozumiem dlaczego. To hipnotyczny utwór.
5) Heaven (Ex'Act, 2016)
Kolejny chilliowy kawałek. "Heeeeelo aaangel"w refrenie zapada w pamięć.
6) White noise ((Ex'Act, 2016)
Podobają mi się dźwięki perkusji w piosence.
7) Non stop (Obsession, 2019)
Non stop porywa od pierwszej sekundy utworu i nie zwalna tempa.
8) Paradise (Don’t fight the feeling, 2021)
Przyjemnie się słucha tego utworu. Nie jest to może piosenka, która od samego początku porywa, ale można przy niej odpoczywać.
9) Runaway (Don’t fight the feeling, 2021)
Refren tej piosenki mnie oczarował! To utwór r&b, w którym pięknie brzmią wokale członków EXO.
10) Private party (EXIST, 2023)
Private party to najbardziej żywiołowy kawałek na płycie. Przypomina brzmienie z przełomu lat dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych.
Najbardziej spodobała mi się Overdose :D Lubię takie trochę mocniejsze brzmienia, w ogóle na co dzień często słucham power rocka, nawet power metalu :P
Bardzo ciekawy post, szczególnie dla kogoś, kto zna EXO głównie z ich najbardziej popularnych singli. Fajnie, że nie zatrzymałaś się tylko na przebojach, ale wybrałaś też utwory może mniej oczywiste i pokazałaś, co konkretnie Cię w nich urzeka. „What Is Love”, „Growl” i „Monster” to również moje mocne typy, ale po Twoich opisach mam ochotę nadrobić pozostałe piosenki z zestawienia — zwłaszcza tę z gitarą w tle oraz „Private Party
Hej :D Ogólnie postanowiłam na odstresowanie posłuchać kpopun i przesłuchałam kawałki. Ale 1-10nien umiek uporzadkowac bo zapominam ich brzeminia jak ihc jets 10!. Wiemmze let out the beast pobila wszystkie! nr 9 i 10 byly nawet fajne. Blakc pearl mi się podoba bardzo nr 2 chhyba będzie!
Ja teeeż! Ostatni album EXO był strasznei nijaki. Crown to porażka, a pozostałe utowry da się słuchać, ale nie ma tam naprawdę dobrego kawałka. Dzięki za komentarz :)
Z okazji Dnia Blogera życzę Ci mnóstwa inspiracji, radości z tworzenia i samych życzliwych ludzi. Cieszę się, że jesteś po drugiej stronie ekranu, że czasem wpadasz też do mnie.
Bardzo ciekawe zestawienie. Zawsze ciekawi mnie odkrywanie tych mniej promowanych utworów, bo często właśnie wśród nich można znaleźć prawdziwe perełki. „El Dorado” zdecydowanie wpada w ucho, ale zaciekawiłaś mnie też „Runaway” – lubię utwory z mocno wyeksponowanymi wokalami. Chętnie przesłucham całą dziesiątkę! Miłego dnia! Angelika
Mójn ulubieniec zdecdyowanie Balk Pearl i to chyba jest z ulubionego albumu (dopiero teraz tak se pomyślałam że to ulubiony album) a dlaczego? Bo let out the beast też stamtąd jest. Tylko że mi się refren nie podoba z ato początek jest mega i 0:29 i potem trochę moment mój ulubiony. 0:10 też chyba tub baekhyun kolejjny dobry moment. I potem pewnei teez jakieś. Mi się ta piosneka wydaje genialna poza refrenem który jak dla mnie nie wyróżnias się właśnie! No to te dwie mi się podobają a reszta też może być. Może nawet to lepsze niepormowane piosneki niż te pormowane alew sumie nwm xD
O super, będzie coś fajnego do posłuchania wieczorem ;) Dzięki za polecajki!
OdpowiedzUsuńJeśli wysłuchasz, daj znać, jak Ci się podobały :)
UsuńNajbardziej spodobała mi się Overdose :D Lubię takie trochę mocniejsze brzmienia, w ogóle na co dzień często słucham power rocka, nawet power metalu :P
UsuńZupełnie nie znam twórczości EXO, ale dzięki Twojej liście z chęcią ich przesłucham i zobaczę, które kawałki najbardziej przypadną mi do gustu.
OdpowiedzUsuńMiłego słuchania! Jeśli wysłuchasz, daj znać jak wrażenia :)
UsuńNie znam twórczości EXO, ale dzięki tobie mam okazję posłuchać. Dzięki!
OdpowiedzUsuńZawsze jest ten pierwszy raz :)
UsuńKolejna porcja nieznanych mi kawałków.
OdpowiedzUsuńMoże pora je poznać? :)
UsuńMiałam wrażenie, że włączam w kółko ten sam utwór...
OdpowiedzUsuńHuh? Nie rozumiem dlaczego? :)
UsuńA potrafisz któryś zanucić z pamięci?
UsuńTak, często zdarza mi się, że mimowolnie nucę jakąś melodię koreańskiej piosenki i potrafię przypisać ją do nazwy utworu :)
UsuńTo podziwiam:-)
UsuńBardzo ciekawy post, szczególnie dla kogoś, kto zna EXO głównie z ich najbardziej popularnych singli. Fajnie, że nie zatrzymałaś się tylko na przebojach, ale wybrałaś też utwory może mniej oczywiste i pokazałaś, co konkretnie Cię w nich urzeka. „What Is Love”, „Growl” i „Monster” to również moje mocne typy, ale po Twoich opisach mam ochotę nadrobić pozostałe piosenki z zestawienia — zwłaszcza tę z gitarą w tle oraz „Private Party
OdpowiedzUsuńTrzy pierwsze utwory to moje ulubione :) Gorąco je polecam.
UsuńNie wiedziałam, że słuchasz EXO!
Hej :D Ogólnie postanowiłam na odstresowanie posłuchać kpopun i przesłuchałam kawałki. Ale 1-10nien umiek uporzadkowac bo zapominam ich brzeminia jak ihc jets 10!. Wiemmze let out the beast pobila wszystkie! nr 9 i 10 byly nawet fajne. Blakc pearl mi się podoba bardzo nr 2 chhyba będzie!
OdpowiedzUsuńSuper, że znalazłaś coś dla siebie :)
Usuńpewnie :D
UsuńDo posłuchania :)
OdpowiedzUsuńNapisz potem, jak wrażenia :)
UsuńJestem większą fanką starych piosenek niż tych nowszych, więc co do twoich wyborów z 13-15 się zgadzam :)
OdpowiedzUsuńJa teeeż! Ostatni album EXO był strasznei nijaki. Crown to porażka, a pozostałe utowry da się słuchać, ale nie ma tam naprawdę dobrego kawałka.
UsuńDzięki za komentarz :)
Chętnie zapoznam się z twoimi muzami.
OdpowiedzUsuńZachęcam :)
UsuńNie znam, włączę sobie do kolorowanki potem. :)
OdpowiedzUsuńMiłego słuchania i malowania :) Daj znać, jak Ci się podobały :)
UsuńNie znam, ale zamierzam przesłuchać parę piosenek.
OdpowiedzUsuńTo super :) Daj znać, czy któreś Ci się podobały :)
UsuńNieźle nie które sobie zapisze :)
OdpowiedzUsuńA jakie? :)
UsuńPrzy każdej nóżka chodzi, a biodra się kołyszą;-) Fajne.
OdpowiedzUsuńCieszę się, że Ci się spodobały :)
UsuńNiektóre wpadają w ucho, szczególnie pierwsza i ostatnia piosenka. :)
OdpowiedzUsuńPierwszą bardzo lubię! :)
UsuńChyba jestem oldschoolem, bo ja nadal i wciąż głównie słucham rocka z lat 70-90...
OdpowiedzUsuńRozumiem :)
UsuńMuzyka zawsze mnie interesuje, zaraz sobie posłucham :)
OdpowiedzUsuńZachęcam :)
UsuńCiekawe opisy, jak wyjdę z pracy, to będę musiała przesłuchać 😊
OdpowiedzUsuńKoniecznie daj znać, jak wrażenia :)
UsuńLubię EXO, chociaż dawno ich nie słuchałam.
OdpowiedzUsuńWitaj
OdpowiedzUsuńNie znam EXO. Dlatego posłuchałam z ciekawością. Pierwsza rzeczywiście najbardziej wpada w ucho
Pozdrawiam czasem spadających gwiazd
Pozdrawiam również :)
UsuńZ okazji Dnia Blogera życzę Ci mnóstwa inspiracji, radości z tworzenia i samych życzliwych ludzi. Cieszę się, że jesteś po drugiej stronie ekranu, że czasem wpadasz też do mnie.
UsuńTo jest K-pop? Ogólnie nie lubię takiej muzyki, chociaż ciekawi mnie. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńTak, tak. To kpop.
UsuńTa muzyka nie jest mi znana, więc tym lepiej się jej słucha :)
OdpowiedzUsuńDzięki takim wpisom można odkryć mniej oczywiste utwory :)
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawe zestawienie. Zawsze ciekawi mnie odkrywanie tych mniej promowanych utworów, bo często właśnie wśród nich można znaleźć prawdziwe perełki. „El Dorado” zdecydowanie wpada w ucho, ale zaciekawiłaś mnie też „Runaway” – lubię utwory z mocno wyeksponowanymi wokalami. Chętnie przesłucham całą dziesiątkę!
OdpowiedzUsuńMiłego dnia!
Angelika
Kolejna nowa partia muzyki dla mnie do odkrywania
OdpowiedzUsuńMójn ulubieniec zdecdyowanie Balk Pearl i to chyba jest z ulubionego albumu (dopiero teraz tak se pomyślałam że to ulubiony album) a dlaczego? Bo let out the beast też stamtąd jest. Tylko że mi się refren nie podoba z ato początek jest mega i 0:29 i potem trochę moment mój ulubiony. 0:10 też chyba tub baekhyun kolejjny dobry moment. I potem pewnei teez jakieś. Mi się ta piosneka wydaje genialna poza refrenem który jak dla mnie nie wyróżnias się właśnie! No to te dwie mi się podobają a reszta też może być. Może nawet to lepsze niepormowane piosneki niż te pormowane alew sumie nwm xD
OdpowiedzUsuń