Wybaczcie, że tak długo niczego nie publikowałam, ale nie mogłam się zebrać za przesłuchanie zaległych piosenek.
Zapraszam do zapoznania się z kpopowymi piosenkami wydanymi w sierpniu. Osobno oceniam promowanego singla, a osobno pozostałe utwory na płycie w skali od 0 do 5.
1) Red Velvet - Velvet Summer
Red Velvet wracają po dwóch latach nieobecności na kpopowej scenie i nie robią tego z przytupem. Jeśli chodzi o Sufin; Boy podoba mi się jedynie refren piosenki.
Ocena singla: 3/5
Ocena albumu: 4/5
2) Kiss of life - Sweat
Sweat przypomina mi trochę Wet od JYPa. Brakuje mi także mocniejszych wokalów. Mimo tego utwór jest dość chwytliwy, żeby nie powiedzieć monotonny.
Ocena singla: 3,5/5
Ocena allbumu: 3/5
3) NOWZ - Achilles
Przypadł mi do gustu retro klimat tego muzycznego kawałka.
Poza tym jeden z członków przypomina mi jednego z moich ulubionych koreańskich aktorów - Lee Jong Kiego, co mnie pozytywnie nastawia do grupy.
Ocena: 4/5
4) ARTMS - Hyper-Ego
Electro brzmienie Blue Blood nawet spodobało mi się, mimo że zwykle nie przepadam za tym gatunkiem muzycznym.
Ocena singla: 3/5
Ocena albumu: 3,5/5
5) Jeong Eunji (Apink) – Summer, I
Eunji to główna wokalistka mojego ulubionego girlsbandu, dlatego może jestem stronnicza, ale od razu polubiłam "i love LOVE". To prosty kawałek, ale wokal Eunji robi całą robotę.
Ocena singla: 4,5/5
Ocena albumu: 4/5
6) ODD YOUTH - can't go back
can't go back to pierwsza od wieków piosenka producentów Sweetune. Bardzo ich lubię, więc i ten utwór trafił w moje gusta, choć nie jest to ich najlepsze dzieło.
Ocena singla: 4/5
Ocena albumu: 2/5
7) Kim Jaejoong - THE WAVE
Jaejoong był jednym z pierwszych kpopowych idoli, którzy wciągnęli mnie w kpop.
Na pewno nie jestem więc obiektywna, oceniając jego piosenki.
Ocena: 4/5
8) Taemin (SHINee) - PHASE 1: Soft Violence
FLOAT to przyjemna piosenka do posłuchania, ale Teamin przyzwyczaił mnie do lepszych kawałków. Poprzeczka była zawieszona wysoko od czasów świetnego Move.
Ocena singla: 3/5
Ocena albumu: 3,5/5
9) Jennie (BLACKPINK) - Fallen Angel
Tym razem Jennie mnie zaskoczyła. Nie spodziewałam się jej w takim lirycznym wydaniu.
To spokojna piosenka, w której prym wiedzie gitara.
Ocena singla: 3,5/5
Ocena albumu: 4/5
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz