Trzech podrzędnych złodziejaszków znajduje kryjówkę w opuszczonym budynku. Shota, Atsuya oraz Kohei nie wiedzą, że skrzynka na listy, do której wpada list sprzed ponad trzydziestu lat, połączy dwie epoki. W jednej nocy wcielą się w rolę dawnego właściciela sklepu, udzielającego rad tym, którzy szukali wsparcia – a ich życie już nigdy nie będzie takie samo.
Co może pójść źle, gdy trzech zbirów podszywa się pod dobrotliwego staruszka?
Mimo początkowej niechęci do mieszania się w sprawy piszących, mężczyźni - mając wiedzę o tym co się wydarzy - dają przydatne wskazówki adresatom listów.
"Cuda za rogiem" to już czwarta książka Keigo Higashino, którą miałam przyjemność przeczytać. Trzy z nich to mistrzowskie kryminały. Tym razem autor proponuje coś innego - otóż jest to dzieło z gatunku comfort book. I to jakie!
Mimo że książka ma w sobie elementy fantasy, Keigo Higashino kreśli całkiem realistyczne historie ludzi, wnikając w ich psychikę, a ich dzieje są niesamowcie poruszające i trudne do przewidzenia.
Uwielbiam motywy podóży w czasie i ten przedstawiony w książce mnie nie zawiódł.
Dodatkowym smaczkiem jest połączenie losów postaci, niczym układanka puzzli, które znajdują swoje miejsce.
Każdy z bohaterów boryka się z różnorodnymi problemami - nie wyłączając trzech młodych przestępców, którzy okazali się nie tacy źli. Uśmiechnęłam się, gdy odpisywali na listy ludzi poszukujących odpowiedzi na życiowe rozterki. Zamiast wyważonych rad straszego pana, ich styl był obcesowy i bezpardonowy, ale równie szczery i pomocny.
Książka otula niczym ciepły koc i daje pocieszenie. Polecam ją każdemu, kto lubi tzw. healing books i pozycje, które zostają z czytelnikiem na długo.
Ocena: 4,7/5

Jeśli książka otula, to chcę ją przeczytać. Zwłaszcza, że są w niej podróże w czasie i elementy fantasy. Dziękuję za recenzję, pozdrowionka. 🍀🌺
OdpowiedzUsuńPozdrawiam również <3
UsuńBardzo się cieszę, że tak wysoko oceniasz tę książkę, bo sama od jakiegoś czasu planuję ją przeczytać. Uwielbiam motyw podróży w czasie, a po Twoim opisie widzę, że to idealna „comfort book” na wieczór. Teraz jestem już pewna, że musi trafić na moją listę do przeczytania jak najszybciej.
OdpowiedzUsuńDzięki za komentarz :)
UsuńTytuł zapisałam na liście. Już sam tytuł mi się spodobał, a Twoja recenzja utwierdziła mnie by sięgnąć po tę książkę. Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko :)
UsuńComfort book to pewnie odmiana Balsamu dla duszy, lubię i chciałabym przeczytać 👍
OdpowiedzUsuńjotka
Azjatyckie comfort booki są najlepsze :)
UsuńDobra ocena i Twoja recenzja sprawia, że mam wielką ochotę przeczytać tę książkę.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Pozdrawiam również :)
UsuńCzytałam ją kiedyś. Pamiętam, że to była nawet przyjemna lektura.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :-)
Tak, to drugie wydanie tej książki w Polsce :)
UsuńLubię takie comfort booki.
OdpowiedzUsuńJa też :)
UsuńBrzmi cudownie, już rozmarzyłam się od samej recenzji a co dopiero jak będę miała książkę w rękach ❤️ lubię takie otulające lektury, które pozwolą zatopić się w fotelu i przenieść w zupełnie inną rzeczywistość. Wspaniała recenzja!
OdpowiedzUsuńDziękuję za komentarz :)
UsuńPodoba mi się, przeczytałabym chętnie.
OdpowiedzUsuńSuper :)
UsuńMotyw listów i przenikania się dwóch czasów od razu mnie zaciekawił, a do tego bohaterowie, którzy okazują się inni, niż się wydaje… przypomina mi to od razu o filmie "Dom nad jeziorem" z Keanu Reeves i Sandra Bullock :) Bardzo ciekawy motyw :) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam również :)
UsuńZaciekawił mnie motyw wnikania w ludzką psychikę.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :)
Pozdrawiam cieplutko :)
UsuńBardzo ciekawa propozycja i z tego, co piszesz, nietypowa, inna niż znane powieści z tego gatunku!
OdpowiedzUsuńAno, jest ciekawa :)
UsuńSkoro otula jak ciepły koc, to chcę ją przeczytać 😊
OdpowiedzUsuńŚwietnie :)
UsuńSuper. W takim razie moja lista zakupowa książek coraz bardziej się powiększa :D A tak na poważnie, fajna. Myślę, że chętnie ją przeczytam. Pozdrawiam ciepło! 🤗
OdpowiedzUsuńAngelika
Pozdrawiam serdecznie :)
UsuńCzytałam tę książkę lata temu, w innym wydaniu, miło wspominam lekturę. :)
OdpowiedzUsuńSuper :)
UsuńOstatnio mam ochotę raczej na mroczne lektury. Tą książkę zostawię sobie na później
OdpowiedzUsuńKolejna moja recenzja będzie o mrocznej powieści :)
UsuńJeśli książka otula jak ciepły koc, to pasuje na zimowe wieczory :)
OdpowiedzUsuńRzeczywiście pasuje :)
UsuńTaką historię pełna zaskoczeń, ciepła i nieoczekiwanej mądrości warto przeczytać:-)
OdpowiedzUsuńPewnie, że tak :)
UsuńKto wie, może wpadnie w moje ręce :)
OdpowiedzUsuńMoże wpaść :)
UsuńZainteresowałaś mnie tą książką. Trafia na moją czytelniczą liste ;)
OdpowiedzUsuńŚwietnie :)
UsuńRzetelna recenzja ;) chętnie sięgnę ;)
OdpowiedzUsuńSuper :)
UsuńCzaję się na nią.
OdpowiedzUsuńHaha, ja też się na nią czaiłam :)
Usuń