Ostatnio obejrzałam ponownie Chicago, więc chciałabym podzielić się swoimi wrażeniami.
Chicago, lata 30. Młoda mężatka, Roxie Hart (Zellweger) jest zafascynowana światem musicali i pragnie zostać gwiazdą jednego z nich. Podziwia jedną z kabaretowych aktorek, Velmę Kelly (Zeta-Jones). Pewien mężczyzna obiecuje jej, że powie słówko komu trzeba, a Roxie stanie się gwiazdą. Naiwna kobieta spędza z nim noc, po czym okazuje się, że jest on oszustem. W czasie szarpaniny Roxie zabija go. Trafia do więzienia. Tam poznaje parszywe mechanizmy show-businessu.
Zellweger świetnie odegrała rolę głupiutkiej zapatrzonej w siebie Roxie a za swój występ Zeta-Jones otrzymałą Oscara. Warto nadmienić, że Katherine była w ciąży podczas kręcenia filmu.
Chicago to musical obyczajowy ze świetną, lecz prostą fabułą skupiającą się wokół uwolnienia Roxie.
Film obfituje we wspaniałe piosenki, z których najbardziej przypadły mi do gustu When You're Good to Mama oraz Cell Block Tango.
Co ciekawe to jedna z nielicznych produkcji, w których czarne charaktery wygrywają i nawet nie oburza to widza bo obie główne bohaterki dają się lubić. Z kolei okazało się, że niewinna kobieta, która nie popełniła przestępstwa, została skazana na śmierć bo nie stać ją było na prawnika oraz mówiła po węgiersku, co utrudniało jej komunikację.
Znamienne są ostanie w filmie słowa Roxie zwracającej się do publiczności po występie: "Nie udałoby się to bez was". Otóż zło wymaga poklasku lub przynajmniej bezczynności zwykłych ludzi.
Film uczy również jak znienny jest świat show-businessu. Jednego dnia jest się uwiebianym, by następnego zostać zastąpionym przez inny gorący temat.
Podobał mi się humor w "Chicago". Dodatkowo produkcja ani przez minutę nie nudzi, więc gorąco ją polecam.
Ocena: 5/5
Myślę że święta to będzie czas, kiedy będę mogła obejrzeć coś, więc być może padnie na tę produkcję.
OdpowiedzUsuńTo był hit kinowy, ale nie widziałam, czekam może na Netflixie się pojawi, bo obsada świetna.
OdpowiedzUsuńŻe też ja wcześniej nie słyszałam o tym filmie. Brzmi super, jak idealny seans. Bardzo lubię tego typu filmy. Muszę go koniecznie obejrzeć. Dziękuję za inspiracje ❤️
OdpowiedzUsuńBardzo dawno temu widziałam ten film. Przypomniałaś mi o nim, dziękuję. I nie wiedziałam że Katherine była w ciąży podczas zdjęć do filmu.
OdpowiedzUsuńUdanego weekendu 🥰
Fajnie byłoby obejrzeć ten film 😊
OdpowiedzUsuńSkoro produkcja nie nudzi nawet na chwilę to chętnie ją poznam.
OdpowiedzUsuńŚwietna recenzja — czyta się z przyjemnością, a po takim tekście aż chce się ponownie odpalić film i zanucić to i owo :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Jestem wielką fanką tego filmu
OdpowiedzUsuńBardzo mi sie ten film podobał. Zeta -Jones była fantastyczna, A z podziwu nie mogłam wyjśc jak super Zellweger schudła w porównaniu z Bridget Jones.
OdpowiedzUsuńJakoś znajomo brzmi ten tytuł. Chyba widziałam i może warto obejrzeć jeszcze raz. Pozdrawiam :-).
OdpowiedzUsuńByłam kiedyś w kinie na tym, ale chętnie obejrzę jeszcze raz :)
OdpowiedzUsuńNie chodzę do kina, nie mam telewizora - niewiele w życiu oglądałam filmów. Tego, o którym piszesz, także nie. Widzę natomiast, że jesteś azjatycko zakręcona - całkiem jak moja córka.
OdpowiedzUsuńO, jak nie nudzi, to warto obejrzeć :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam estetykę tamtych czasów. Klasa i szyk!
OdpowiedzUsuńI ja dawno nie byłam w kinie. Film jednak zapowiada się ciekawie
OdpowiedzUsuńPozdrawiam mglistą końcówką jesieni
Kocham ten film, świetna obsada, świetny klimat. Chyba znowu obejrzę dzięki Twojej recenzji.
OdpowiedzUsuńChyba kiedyś oglądałam ten film. Z przyjemnością obejrzę go ponownie :)
OdpowiedzUsuńNie oglądałam tego filmu, po przeczytaniu Twojej recenzji stwierdzam, ze muszę to nadrobić:)
OdpowiedzUsuńJa akurat nie przepadam za musicalami, więc kiedy ten film wszedł do kin kompletnie nie wzbudził on mojego zainteresowania.
OdpowiedzUsuńSuper :D Wiem co dzisiaj będę oglądać. Miłego początku tygodnia ;)
OdpowiedzUsuńAngelika
Oglądałam już kilka razy, jak dla mnie to jeden z najlepszych musicali w historii i obie bohaterki wypadają rewelacyjnie :)
OdpowiedzUsuńOglądałam lata temu, świetnie zrealizowana produkcja. :)
OdpowiedzUsuńPiszesz zachęcająco :)
OdpowiedzUsuńOglądałam bardzo, bardzo dawno temu. Nie przepadam za musicalami więc raczej nie obejrzę ponownie.
OdpowiedzUsuńBardzo zachęciła mnie Twoja recenzja, nie oglądałam wcześniej tego filmu. Akurat szukałam czegoś ciekawego, dziękuję❤️
OdpowiedzUsuńNie oglądałam jeszcze tego filmu... ale mam w planach:)
OdpowiedzUsuńDoskonały musical. Ogromnie mi się podobała obsada i piosenki. Świetnie wyreżyserowany. Dobra fabuła. Lubię sięgać po musicale. Ostatnio z przyjemnością oglądnęłam Upiora w operze z Gerardem Buttlerem i Emmy Rossum.
OdpowiedzUsuńJedne z filmów, do których lubię wracać z chęcią. I chyba jedyny musical, który lubię. Świetna rola Zety-Jones - super soundtrack :)
OdpowiedzUsuń