Crazy Love
Noh Go Jin jest prezesem GOTOP i najlepszym wykładowcą matematyki w kraju. Mimo że ma tylko wykształcenie średnie, cały sukces zawdzięcza niezwykłej inteligencji. Choć może się on wydawać idealnym, przystojnym mężczyzną, to tak naprawdę jest zwykłym narcyzem. Pewnego dnia dostaje wiadomość, że wkrótce zostanie zamordowany. Lee Shin A pracuje jako sekretarka No Go Jina. Jest szczerą, odpowiedzialną oraz introwertyczną osobą, przez co praktycznie jest niezauważalna. Pewnego dnia dowiaduje się, że jej dni są policzone - ma guza mózgu. Obwinia o to swojego szefa, który stresował ją w pracy, a stres jest jednym z czynników rozwoju nowotworu. Kiedy jej szef traci pamięć, Lee Shin A decyduje się udawać jego narzeczoną, by się na nim odegrać.
Crazy Love to jedna z lepszych komedii romantycznych, które miałam przyjemność oglądać.
Uwielbiam motyw od wrogów do kochanków, a ten został bardzo dobrze napisany i odegrany. Nie ma tutaj wielkiego przeskoku między nienawiścią a miłością. Uczucie bohaterów rozkwita powoli, co sprawia, że ich historia miłosna jest wiarygodna.
Fabuła jest przewidywalna, ale mimo tego przyjemnie ogląda się ten serial.
Cieszy mnie, że wychwytuję sceny, które mogłby być zrozumiałe tylko dla Koreańczyków, jak np. gdy jedna z postaci pobocznych pisała imię Lee Shin Y czerwonym kolorem, co oznacza życzenie śmierci sekretarce.
Ocena: 4,5/5
Dear X
Baek Ah Jin dorastała w przemocy domowej. By przetrwać, nauczyła się tłumić emocje, czytać ludzi i manipulować otoczeniem. Na co dzień bywa serdeczna i pomocna, lecz gdy jej ambicje są zagrożone, odsłania mroczniejsze oblicze. Uroda i talent wynoszą ją na szczyt jako czołową aktorkę. Najbliżej niej jest Yun Jun Seo – wieloletni powiernik i jedyna osoba, której ufa. Jednak ten, który dotąd ją wspierał, uruchomia lawinę prowadzącą do jej upadku. Z przeszłości wraca też Kim Jae O, naznaczony podobnymi ranami. W Ah Jin znajduje sens życia. Tymczasem Im Re Na, rywalka i była idolka, skrywa uczucia do Jun Seo, jeszcze mocniej zacieśniając sieć zależności między całą trójką.
Co zwycięży, gdy wszystkie karty trafią na stół – lojalność wobec jedynego sojusznika czy ambicja, która nie zna granic?
Dear X to thriller zawierajacy elementy melodramatu. Dawno nie oglądałam dramy, w której tyle by się działo. Nie mogłam mrugnąć, by nie przegapić ważnego momentu.
Najciekawsza była postać głownej bohaterki, która swoim urokiem zwodziła mężczyzn, stajac sie uosobieniem femme fatale. Kim You Jung to prześliczna aktorka i niemal rozumiałam dlaczego płeć męska traciła dla niej głowę. Nie pojmowałam jednak motywacji Bae Ah Jin. Wiem, że miała trudne dzieciństwo, ale niektóre jej działania były niekceptowalne i wzbudzały we mnie odrazę. Jak sądzę, w tej dramie doskanale ukazany został portret socjopatki.
O tym serialu można powiedzieć wiele, oprócz tego, że jest przewidywalny. Wspomniałam też o tym jak wartka jest akcja. Produkcja zawiera 12 odcinków, choć nie stracila by wiele, gdy było ich więcej.
Dramę można obejrzeć tutaj z angielskimi napisami.
Ocena: 4,5/5
Opis Dear X brzmi jak totalny rollercoaster. Przekonałaś mnie tym portretem socjopatki – rzadko się zdarza, żeby główna bohaterka wzbudzała aż tak skrajne emocje. A Crazy Love to klasyk, Kim Jae-wook jako narcyz jest nie do podrobienia. Fajne zestawienie dwóch zupełnie innych klimatów.
OdpowiedzUsuńPięknie dziękuję za komentarz :)
UsuńLubię thrillery :)
OdpowiedzUsuńW takim razie Dear X to coś dla Ciebie :)
UsuńZdecydowanie dla mnie.
OdpowiedzUsuńTo świetnie :)
UsuńChyba obejrzałabym Dream X. To może być wciągająca historia.
OdpowiedzUsuńTaka jest! :D
UsuńTa druga propozycja chyba ciekawsza!
OdpowiedzUsuńMI też minimalnie bardziej podoba się druga drama :)
UsuńChętnie obejrzę Dream X, bo ja to jednak thrillery!
OdpowiedzUsuńDodałąm link, pod którym można obejrzeć z angielskimi napisami :)
UsuńDo tej pory nie obejrzałam żadnej koreańskiej dramy, ale może kiedyś..? Dlatego z ciekawością przeczytałam Twoje recenzje.
OdpowiedzUsuńBardzo fajny post 😊
OdpowiedzUsuń„Crazy Love” aż chce się obejrzeć ponownie, a „Dear X” brzmi mrocznie i intrygująco. Lubię, jak zwracasz uwagę na detale i psychologię postaci. Świetne recenzje! 👌
Dziękuję za komplement :)
UsuńOba tytuły są zdecydowanie dla mnie. Lubię tego typu produkcje. Zresztą otwarta jestem na wszystko co związane jest z kinem i filmem 😁 Dziękuję za fantastyczną inspirację. Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego w nowym roku ❤️
OdpowiedzUsuńRównież życzę Ci Kochana wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)
UsuńAle trudne tematy...
OdpowiedzUsuńTak, to prawda...
UsuńBardzo ciekawe tematy i ładni ludzie, aktorzy. Nie lubię komedii romantycznych, ale czasem już nawet jestem w stanie obejrzeć. Pozdrawiam w nowym czasie, życzę Ci dużo dobrego i Twojej mamie również, uściski!
OdpowiedzUsuńDziękuję za życzenia dla mnie i mamy! Doceniam je :)
UsuńTe filmy jeszcze przede mną
OdpowiedzUsuńObie dramy wydają się ciekawe 😊
OdpowiedzUsuń"Crazy Love" momentami bardzo mnie bawiło. :) PS Moja strona już działa prawidłowo. Dziękuję za czujność i info. :)
OdpowiedzUsuń