środa, 24 czerwca 2026

Recenzja The Negotiation

 

"The Negotiation" to koreański thriller, którym głównym wątkiem są prowadzone negocjacje z porywaczem o nazwisku Min TaeGu (Hyun Bin). Ha ChaeYun (Son YeJin) to negocjatorka, która złożyła wypowiedzenie z pracy w policji bowiem obwiniała  się za nieudaną mediację, w wyniku czego zginęła dwójka cywilów.  Jednakże jej szef został porwany i trzymany w roli zakładnika, a sprawca tych czynów zażądał, by to ona prowadziła z nim rozmowy. Ha ChaeYun ma za zadanie grać na czas, zanim komandosi wkroczą do akcji.
Jakie żądania będzie stawiać Min TaeGu? Jakie motywy nim kierują? Dlaczego chciał negocjaować jedynie z Ha ChaeYun?
Te nurtująe pytania znajdą swoje odpowiedzi. Każda mijajaca godzina zbliża widzów do poznania prawdy.
Podobała mi się gęsta, złowroga atmosfera w produkcji oraz swego rodzaju chemia między dwójką z bohaterów. Mam wrażenie, że zbudowali oni więź, wyczuwalną mimo dzielącej ich odległości. Policjantka starała się ocalić zakładników, a pod koniec, znając motywację Min TaeGu, również i porywacza.
Napięcie wzrastało z każdą minutą. Przejmującą sceną było odśpiewanie piosenki przez małą dziewczynkę, będąca zakładniczką.
Obsada była iście gwiazdorska. Hyun Bina znam głownie z komedii romantycznych, więc odgrywanie przez niego czarnego charakteru było dla mnie nowością. Doskonale sprawdził się w tej roli. Son YeJin to również uznana aktorka, którą polubiłam po tym seansie jeszcze bardziej. Postać w którą się wcieliła, była osobą empatyczną, a jednocześnie potrafiła postawić na swoim, gdy przeciwstawiła się zwierzchnikom. 
Zakończenie było emocjonujące i, moim zdaniem, jedyne słuszne. 
Film można obejrzeć z polskimi napisami na cda.
Ocena: 4/5

15 komentarzy:

  1. Rzadko oglądam thrillery, ale ten wydaje się naprawdę godny uwagi ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Od czasu do czasu lubię obejrzeć dobry thriller. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O bardzo mnie zaciekawiłaś tą recenzją. Zapisuje tytuł do obejrzenia.
    Wszystkiego dobrego 🌼

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo zachęcająca recenzja, lubię kiedy w thrillerach panuje napięcie 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy i nowatorski pomysł na thriller. Dopisuję ten film do mojej listy do obejrzenia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Brzmi na prawdę bardzo ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna, niezwykle trafna recenzja, która idealnie uchwyciła to, co w tym filmie najwartościowsze – psychologiczną grę i specyficzną więź między antagonistami, budowaną wyłącznie przez ekrany monitorów. Bardzo podoba mi się Twoje zwrócenie uwagi na empatię głównej bohaterki, bo to właśnie ten humanizm i próba zrozumienia motywacji porywacza wyróżniają ten tytuł na tle innych, czysto kinetycznych thrillerów. Twoja opinia pokazuje, że dobre kino sensacyjne to nie tylko wybuchy, ale przede wszystkim skomplikowane emocje i świetnie napisane postacie, które potrafią zaskoczyć widza aż do samego, przejmującego finału.

    OdpowiedzUsuń
  8. Film brzmi dość ciekawie! Chyba go obejrzę teraz w wolnym wakacyjnym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wydaje mi się, że już gdzieś oglądałam podobny film, ale i tak brzmi ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Coś dla mnie! Koniecznie muszę obejrzeć!

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaciekawiło mnie to. Chętnie bym obejrzała.

    OdpowiedzUsuń
  12. To może być film godny uwagi, dziękuję za recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobry thriller, to sztuka, ale skoro polecasz, to znaczy, że reżyser stanął na wysokości zadania.

    OdpowiedzUsuń
  14. Streściłaś bardzo interesująco. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Hyun Bina uwielbiam. Fajnie że tym razem zagrał czarny charakter. To doskonały aktor i już od Alhambry zdobył moje serce. Ciekawie się zapowiada.

    OdpowiedzUsuń