sobota, 20 grudnia 2025

Recenzja Legalna blondynka

 Wybaczcie długą nineobecność, ale zbliżają się Święta i zaczyna mni brakować czasu. Postaram się jak najszybciej nadrobić zaległości na Waszych blogach. 

Elle Woods (Reese Witherspoon) to śliczna kalifornijska blondynka, najpopularniejsza dziewczyna w szkole i piątkowa uczennica z gronem doborowych przyjaciółek i najprzystojniejszym chłopakiem w campusie. Czy można mieć więcej szczęścia? Kiedy więc Warner Huntington III (Matthew Davis) nagle z nią zrywale i zaczyna studiować prawo na Harvardzie, Elle bierze sprawy w swoje perfekcyjnie wymanicurowane dłonie. Także zostaje przyjęta na Harvard! Czy teraz odzyskanie Warnera będzie już łatwe? Niestety! Wybranek głównej bohaterki zdażył się już zarećzyć z Vivian Kensington (Selma Blait). Elle musi stoczyć jedną z najtrudniejszych batalii swego życia - za miłość, honor, sprawiedliwość i szacunek należny blondynkom na całym świecie!

Legalna blondynka to rewelacyjna komedia ze świetnym przekazem. Nie sposób nie polubić głównej bohaterki, która zaraża optymizmem i mimo przeciwności nie traci hartu ducha. Elle nie zmienia się mimo presji otoczenia, dlatego widz może jej kibicować w dążeniu do celu.

 Film obfituje w wiele zabawnych scen jak np. "bend and snap" w wykonaniu manikiurzystki. Produkcja ta spełnia więc podstawowe zadanie komedii, co chwila wywołując salwy śmiechu. 

Podobało mi się pokazana w filmie kobieca solidarność. Otóż bohaterki wspierały siebie nawzajem. Jednym z takich momentów była pomoc manikiurzystce w odzyskaniu jej psa od jej byłego przez Elle. 

Ponadto obserwujemy jak główna bohaterka radzi sobie z rozstaniem, dowodząc, że dwa minus jeden to nie zero, ale jeden. Kiedy dostaje kosza od Warnera dziewczyna postanawia udowodnić swoją wartość i udaje jej się to ze spektakularnym skutkiem.

Nie zabrakło również typowo czarnego charakteru, który mimo malego pstryczka w nos, nie poniósł kary za swoje zachowanie, co mnie rozczarowało.

Legalna blondynka to ciepła komedia, która potwierdza, że trzeba wierzyć w siebie oraz iż własnymi siłami można wiele osiągnąć.  

Ocena: 4,5/5

40 komentarzy:

  1. Lubię aktorkę, ale filmu chyba nie widziałam, może w święta nadrobię, kto wie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnego filmu na długi wieczór i ten będzie idealny. Dziękuję za polecajkę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy jest jakaś osoba, która nie oglądała legalnej blondynki :D? Ja wielokrotnie.
    Miłego dnia!
    Angelika

    OdpowiedzUsuń
  4. Też lubię ten film ^^ bardzo subtelny i pozytywny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj przedświątecznie
    Przerwa w pisaniu nie była taka długa.
    Aktorkę znam i lubię, ale filmu również chyba nie oglądałam.
    Życzę Ci ciepłej, wigilijnej nocy, pełnej radości i bliskości. Niech Święta przyniosą wiele dobrych chwil, a dni je poprzedzające niech upłyną bez pośpiechu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję za piękne życzenia! :) Również życzę rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia :)

      Usuń
  6. Oglądałam kiedyś ten film i pamiętam, że nawet dobrze się przy nim bawiłam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam ten film :)
    A ja już przedświątecznie życzę Ci spokojnych, zdrowych i radosnych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  8. Widziałam ten film; ma w sobie coś takiego pozytywnego i pozostawia bardzo ciepłe wrażenie :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię ten film i dwójka też niczego sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oglądałam dwójkę, ale już nie pamiętam jej xD

      Usuń
  10. Podoba mi się, że recenzujesz starsze filmy. Film nie rozprawia się wprawdzie ze stereotypem, ale pokazuje, że będąc sobą można osiągnąć wiele, a uprzejmość otwiera wiele drzwi.

    OdpowiedzUsuń
  11. Z dużą radością po wielu latach obejrzałam na Netflix wczoraj ten film. Stereotypy wciąż nas szufladkują. A są blondynki z wyboru i ja nią jestem. I niech mówią, że mi nie pasują jasne włosy, to mój wybór m.in. po to, aby łamać durne stereotypy.
    Uściski!😘🥰

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. Chciałam właśnie zrecenzować coś, co dużo ludzi zna :)

      Usuń
  13. Uwielbiam! Oglądałam więcej niż raz i pewnie jeszcze obejrzę bo niezmiennie podnosi mi kąciki ust i poprawia humor:-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam słabość do tego filmu

    OdpowiedzUsuń
  15. O, fajnie że przypomniałaś o Legalnej Blondynce. Bardzo lubię ten film. Pokazuje, że sami możemy i powinniśmy walczyć ze stereotypami. I jak wiele kobieta może zrobić dla ukochanego mężczyzny, chociaż on nie zawsze na to zasługuje. Ale historia Elli pięknie się kończy i daje nadzieję.
    Wszystkiego najlepszego z okazji świąt Bożego Narodzenia 🎄🎄

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię ten film za pozytywne przesłanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię ten film, ale bardzo dawno nie widziałam go w całości!

    OdpowiedzUsuń
  18. Właśnie mi uświadomiłaś jaka stara jestem. Oglądałam to zaraz po premierze i pamiętam, że dobrze się wtedy bawiłam przy tej komedii (lubię Reese, polecam "Szkołę uwodzenia"). Za to druga część już mi tak nie przypadła do gustu, chociaż nie pamiętam dlaczego?

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za polecajkę :) Postaram się obejrzeć :)

      Usuń
  19. Film znam, ale nie widziałam :) Podobno jest to fajna komedia :)

    OdpowiedzUsuń