poniedziałek, 17 listopada 2025

Recenzja Miłość w wielkim mieście - Sang Young Park


"Miłość w wielkim mieście" to historia Younga, który jest narratorem wydarzeń. Poznajemy jego losy od czasów, gdy miał dwadzieściakilka lat do trzydziestuparu lat. Co odróżnia go od większości społczeństwa, to jego orientacja seksualna - jest gejem we wciąż nietolerancyjnej Korei Południowej. Można powiedzieć, że prowadzi on rozwiązły tryb życia, choć kilka razy natknął się na ludzi, z którymi nawiązał bliższą relację. 
Sang Young Park w książce opisał doświaczenia własne oraz swoich przyjaciół. Nie zawsze były to budzące sympatię ekscesy, jednak mimo tego "Miłość w wielkim mieście" to popularna powieść na której podstawie powstał film oraz serial. Zdziwiło mnie, że w posłowiu autor zdradził, że wiele osób ze środowiska lgbtq+ dziękowało mu za napisanie o nich książki, ponieważ według mnie nie zostali jednoznacznie pozytywnie przedstawieni.
Prawdę mówiąc główny bohater nie przypadł mi do gustu - brakowału mu głębii. 
W każdym rozdziale Young przedstawia kolejne osoby, będące dla niego ważnymi. Pierwszą z nich jest Jaehee, współlokatorka, którą łączy z nim specjalna więź. Są gotowi zrobić dla siebie wszystko, nawet towarzyszyć sobie przy dokonianiu zabiegu aborcji. W drugim rozdziale poznajemy matkę Younga, oraz niewymienionego z imienia starszego o kilkanaście lat partnera głównego bohatera. Rodzicielka protagonisty to osoba zmagającą się z nawrotami nowotworu i niekaceptująca orientacji seksualnej swojego syna do tego stopnia, że gdy ten był nastolatkiem, odesłała go do szpitala psychiatrycznego. Z kolei wybranek Younga wstydzi się swojej orientacji i traktuje z góry młodszego chłopaka. 
W trzecim rozdziale poznajemy Gyuho, który - jak twierdzi główny bohater - jest jego życzeniem. Z pewnych przyczyn nie mogą oni wspólnie uprawiać seksu, a ich relacja pozostaje platoniczna, więc może dlatego Young uważa, że jest on jego prawdziwą miłością. 
Książka nie unika trudnych tematów (dowiadujemy się o dyskryminacji osób o homoseksualnej orientacji) ale jest podszyta humorem i ironią, dzięki czemu nie jest przytłaczająca. 
Ocena: 4/5

42 komentarze:

  1. Co do azjatyckich historii o miłości, to oglądam kolejną k-dramę. "Wybuchowy pocałunek". :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, na Netflixie... Ostatnio przestałam go subskrybować, ale fabuła zapowiada się ciekawie :)

      Usuń

    2. To może "Szalona miłość" na Disney+? ;) Uzależniłam od tych komedii romantycznych z Korei. Często są nieco przewidywalne, ale poprawiają humor.

      Usuń
    3. Jest na dramaqueen! Chętnie obejrzę :) Dzięki za polecajkę.
      Tak, odpowiada mi humor w kdramach :)

      Usuń
  2. O tej książce nie słyszałam, ale dobrze, że powstają takie pozycje poruszające problem nietolerancji względem osób homoseksualnych. cieplutko pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze, że książka nie unika trudnych tematów. To jest dla mnie ważne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiesz, nikt nie jest idealny i w pełni pozytywny, może dlatego.

    OdpowiedzUsuń
  5. Książki o gejach jeszcze chyba nie czytałam, widywałam jedynie filmy.
    Proponowaną przez ciebie chętnie bym przeczytała, tym bardziej że sceneria koreańska.
    jotka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W książce jest wiele odniesień do dzielnic Seulu :)

      Usuń
  6. O książce nie słyszałam. Nie wiedziałam, że powstał też film oraz serial na podstawie tej powieści. Myślę że ta książka mogłaby mnie wciągnąć. Przykre, że matka nie akceptuje syna takiego jakim jest. Mamy 21 wiek a nadal nie jest łatwo być osobą o odmiennej orientacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. Od rodziców powinna płynąć akceptacja.

      Usuń
  7. Świetnie ujęłaś swoje wrażenia! Nie słyszałam o tej książace wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda interesująco. Sprawdziałam, że jest przetłumaczona na japoński, więc może uda mi się przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę że poruszony jest ważny temat w tej książce. Chyba jeszcze nie czytałam książki w której jest wątek homoseksualności...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytałam pare - wszystkie azjatyckich autorów :)

      Usuń
  10. Nie słyszałam o tej książce. Ważne problemy należy poruszać, żeby torować innym drogę.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawie wygląda opis i recenzja, która zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa fabuła, nie czytałam tej książki, ale wydaje się interesująca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka jest :) Może nie jest jakaś głęboka, ale czyta się świetnie - nie ma nudy :)

      Usuń
  13. Uwielbiam książki które nie boją się poruszać różnych tematów. Taka literatura
    to dopiero literatura. Tytułu nie znam ale bardzo chętnie poznam bliżej. Ciekawa fabuła więc zapowiada się bardzo udana lektura. Dziękuję za inspirację i pozdrawiam serdecznie 🌷

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja bym się chyba zmierzyła z tą książką

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawa książka. Temat ważny aktualnie.
    Zapiszę sobie jej tytuł.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  16. Książka pełna emocji, skomplikowane życie Younga, ale może właśnie dlatego historia jest tak prawdziwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdziwa to dobre słowo na opisanie tej książki :)

      Usuń
  17. A tę książkę mam, tylko czeka w naprawdę długiej kolejce i jak już mam po nią sięgnąć, podrzuca mi coś córka, albo sama coś kupuję... I tak to leci. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skąd ja to znam? :D Sama mam stos książek do przeczytania :)

      Usuń
  18. Ważna tematyka... ja właśnie skończyłam czytać "Wegetariankę" Han Kang.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetnie! Wegetarinaka bardzo mi się podobała, jest niepokojąca :)

      Usuń
  19. Na światowym rynku wydawniczym powstaje coraz więcej pozycji o nietolerancji, o LGBTQ+. Nie wiem czy to zwiększa świadomość, czy jednak sięgają po te książki osoby, które temat znają i akceptują.

    Spokojnego dnia.

    OdpowiedzUsuń